Wpis który komentujesz: | 5.55 telefon. S.... PrzyjedĽ dzi¶ do Bydgoszczy, mówiła¶ że masz na rano więc wiem, że dałaby¶ rade. Chcę Cię w końcu zobaczyć.... a dzi¶ będę dużo bliżej Ciebie .... nie... chyba nie chcę... S. chyba? .... chcę, ale wiem że nie powinnam... nie chcę...sama nie wiem... może innym razem.... a może lepiej nie... S. miałem nadzieję, że będziesz chciała.... tyle razy już prawie się nam udało... przemy¶l to, zależy mi... Zgiń, przepadnij maro nieczysta...... :| |
Inni co¶ od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni s± użytkownicy nlog.org) |
pasqdnick | 2004.07.02 23:51:21 :] to ja sie nie bede wdawac w szczegoly :] Pozdrawiam Desperatko desperatka | 2004.07.02 14:45:18 Niech teraz on sie stara... ta sama droga.... nie pojade... lost | 2004.07.02 07:43:08 no telefon z rana jest calkiem calkiem :D no zaryzykoj i jedz do bydgoszczy :] pozdrawiam |