desperatka
komentarze
Wpis który komentujesz:


Przydałoby się otrząsnąć troszke, no nie?
Zaakceptowac kilka faktów. Przestać się nad sobą rozczulać. Przecież to nie koniec świata....

Bomba wybuchła...

Znowu sama, jeszcze bardziej samotna, pusta...
W końcu nie ma nic za darmo. Za czas w którym sama siebie oszukiwałam w końcu trzeba zapłacić.
Widać uśmiech to grzech, chęć kochania to przestępstwo a kochanie... to już grzech śmiertelny zasługujący tylko na ognie piekielne wiecznego potępienia...

Nie wiem tylko co zrobić z tą szczoteczka do zębów ciągle straszącą w mojej łazience... kapciami w przedpokoju, jeszcze kilka dni temu używanym szlafrokiem...

A najgorsze jest to, że musiałam znaleźć w sobie dość siły, żeby sama to zakończyć...
Jeszcze ciągle dudnią mi w uszach Jego słowa...
Wątpliwości...
Ale nie kocha... a bez miłości nic z tego nie będzie
Oczywiście jestem cudowna, jestem najlepszą rzeczą, która mu się w życiu zdarzyła, ale nie potrafi mi dać tego na co zasługuję... jednym słowem... PIERDOLENIE!!!
Nigdy w życiu nikt mnie tak nie zranił... tak niewiele chciałam... po prostu czuć sie potrzebna, bezpieczna...
Kochałam... a On czuł się zobowiązany...

A może ja po prostu nie zasługuję na to, żeby mnie kochano..
Można ze mną być, można pójść ze mna do łóżka, nawet dac mi trochę czułości, można akceptować przez jakiś czas moje zainteresowanie, troskę... i można pójść sobie dalej.
Tak po prostu. Mały przystanek


O ironio.
Jestem starą babą a zastanawiam się co powiem Mamie która go już prawie pokochała,znajomym, którzy zaakceptowali go, przyjęli i zaczęli snuć jakieś długodystansowe plany...
Że mnie nie chciał. Znaczy chciał, ale już mu się znudziłam...
Czuję tylko taką straszna dziurę w środku... ziejącą pustką, bólem...
A chciałam tylko, żeby w moim życiu w końcu pojawiło się coś dobrego...


Przytul mnie życie...





Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)
szukajac_siebie | 2005.01.30 13:43:25

Zasługujesz na coś dobrego, napewno zasługujesz, i kiedyś musisz dostać.
I to będzie ten lepszy dzień, a po nim setki kolejnych lepszych dni...

desperatka | 2005.01.30 00:49:49

... Już nie wierzę, że nadejdzie lepszy dzień, że będzie dobrze, że w końcu poczuje w okół siebie ramiona życia... Próbowałam wykrzesać w sobie odrobinkę nadzieii, ale na każdym kroku cały świat udowadnia mi, że nie zasługuję na nic dobrego. Nie mam siły dłużej się z nim szarpać, walczyć, łudzić, że w końcu dostanę coś od życia.... coś więcej niż łzy, które towarzysza mi odkąd tylko pamiętam, smutek i cierpienie...
Dziękuje... ja wysiadam....



v | 2005.01.29 15:30:17
tak długo milczałaś a ja z nadzieją na Twoje szczęście czekałem na radosny wpis. Martwiło mnie i cieszyło jednocześnie to milczenie. Teraz już wiem i znów chcę Cię otulić płaszczykiem nadziei. Wiosna już blisko. Nie poddawaj się. Nie wiem kiedy, ale na pewno obudzi się lepszy dzień - Twój dzień. Zasługujesz na to

szukajac_siebie | 2005.01.28 00:22:38

...ale kiedys będzie dobrze, musi być...

yoozeq | 2005.01.27 23:40:51

Przytulam Cię. Świtem, choć może dostregasz tylko zamarzniętą szybę. Gwiazdą, choć jej blask wydaje Ci sie niepotrzebny. Tą spokojną ciszą, którą może jeszcze pamiętasz, a może już nie, bo boisz się ciszy w ogóle.
Przytulam Cię i opatulam w tę resztkę nadziei, która nie wiadomo po co każe wciąż wstawać z łóżka, iść, działać, mówić, oddychać, ŻYĆ...
Przepraszam, że moje ramiona wydają się tak niewidoczne... ale są...
Przytulam Cię - Życie

****************************************

"Zanim marzenie się spełni, Dusza Świata pragnie poddać próbie wszystko to, czego nauczyłeś się w drodze. Jeśli tak czyni, nie powoduje nią złośliwość, ale chęć, byś zgłębił nauki, których doświadczasz idąc tropem marzeń. I wtedy właśnie większość ludzi wycofuje się. W języku pustyni to tak, jak umrzeć z pragnienia w chwili, gdy na widnokręgu widać już palmy oazy."