Wpis który komentujesz: | It's all coming back to me now. No i po co... Ja nie chcę wspomnień. Cholerna szkoda, że samemu sobie nie można formata strzelić. I po bólu. I po krzyku. I po sprawie. Kapa. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
patryc1a | 2005.09.25 16:48:24 cheers! ;) semeley | 2005.09.25 01:30:26 Bleee, starać się. Też tak kiedyś myślałam - przeszło mi. Nauczono mnie, że nie warto się starać. Kij z tym. Zdrówko! :] patryc1a | 2005.09.24 18:08:56 chyba nie tylko dla Ciebie....cos co przychodzi w zyciu zbyt latwo przewaznie nie jest przez nas doceniane. czasami warto sie postarac... semeley | 2005.09.24 16:48:31 To by była bardzo miła niespodzianka, gdyby coś poszło mi w życiu 'za łatwo' :] patryc1a | 2005.09.24 13:09:08 chyba mielibysmy za latwo.... |