Wpis który komentujesz: | Dziwny dzień.... Kolejna bezsenna noc... Milion wspomnień..... To już 21 lat od jego śmierci.. mojego szanownego progenitora...a ja ciągle nienawidzę go za to, co nam zrobił... Czuję się taka... zagubiona.... analizuję wszystko tysiące razy... i ciągle jeszcze nie umiem poskładać... Boję się... O prace... O tą pieprzoną nogę, która ciągle do niczego się nie nadaje.. O to, ze nie spałam już dwie doby.. i zapowiada się trzecia noc z gonitwą myśli.. O moje Kochanie, które jest na najlepszej drodze do zapracowania się na śmierć... O to, co ja sobie sama robie, uzależniając się od Niego... Chciałabym rozumieć.... Wczoraj wydawało mi się.. że chce, żebym na Niego czekała... Nic nie wiem.... Ale w końcu przypomniałam sobie pioseneczkę, która leciała w radyjku nad ranem... kiedy spał wtulony we mnie.. a ja wiedziałam, że za chwilkę muszę wyjść... To bylo jak niezwykły sen i sen sie spełnił jak zawrót głowy ósmy cud szalonych nocy az po świt juz nie zapomne niezwykły czas zostanie w nas Teraz jestes jeszcze blisko mnie zamknij oczy przytul sie i nie zapomnij to ostatni raz mocno przytul mnie to ostatnia noc to szalony sen ten ostatni raz rozpłyniemy sie nie zapomnij mnie a bede tam gdzie ty nadejdą znowu puste dni bez twoich dłoni samotne noce bez twych ust co bylo tego żadne z nas juz nie dogoni zostanie żal zostanie ból jutro bede juz daleko tak zamknij oczy przytul sie i nie zapomnij to ostatni raz mocno przytul mnie to ostatnia noc to szalony sen ten ostatni raz rozpłyniemy sie nie zapomnij mnie a bede tam gdzie ty teraz jestes jeszcze blisko mnie zamknij oczy przytul sie i nie zapomnij to ostatni raz mocno przytul mnie to ostatnia noc to szalony sen ten ostatni raz rozpłyniemy sie nie zapomnij mnie a bede tam gdzie ty jestes blisko mnie to szalony sen nie zapomnij mnie a bede tam gdzie ty Cokolwiek się stanie.... nie zapomnę.... Przytul mnie.... |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
desperatka | 2005.12.07 20:01:10 A co? Zamierzacie przygotować stanowisko dla inwalidy ? :| k-t | 2005.12.07 19:44:31 ej a ta piosenka leciala w radio jak ostatni raz odwozilam Mirka na autobus do Anglii - i jeszcze perfidnie powiedzialam zeby zrobil glosniej bo mi sie to podoba :P a z tą pracą to wiesz, Marcin zaczyna zalatwiac wyjazd... :> |