Wpis który komentujesz: | A dziś po prostu się uśmiechnę na dobranoc....:) Przegadałam pół wieczoru z przyjaciółmi przez telefon, z dwoma kumplami jeszcze ze studiów, którzy cudownym zbiegiem okoliczności znaleźli się w zasięgu jednego telefonu, z psiapsiółą z którą mieszkałam w akademiku... Jednym słowem mnóstwo śmiechu, żartów i miłych wspomnień... :) I moje Kochanie było dziś jakieś takie cieplutkie... mimo, że zmęczone i tylko na chwilkę... Powiedział...że jednak mnie nie "opyli" gdzieś w Maroku... że woli mnie mieć dla siebie.... Co mnie zaskoczyło, bo myślałam, że euro jest na pierszym miejscu u tego mojego przebrzydłego materialisty :) I zrobił mi nawet herbatkę... jaśminową.. :) Głuptas ze mnie no... wiem no... ale i tak jestem fajna :) |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
desperatka | 2005.12.14 17:13:08 vadim :* Przecież i tak wiem, że moje spocone oczka lubisz we mnie tak samo mocno jak wszystko inne.. ;) vadim | 2005.12.14 16:21:50 jak fajnie ze znów wróciłaś. Cieszę się bardzo. Znów będę mógł codziennie szukać twoich wpisów i martwic się i cieszyć wraz z Tobą. Trzymam za Ciebie kciuki. Masz uważać na zdrówko i na wszystko co sprawia, że oczka Ci sie pocą. Buziaki :):) desperatka | 2005.12.14 15:32:57 Małpo... a kto się wymigiwał od rozmowy bo niby "pracuje" ? :P:P A i tak ja Ciebie bardziej :D k-t | 2005.12.14 11:07:45 małpa, z innymi to gada, a do mnie to tylko rechocze do sluchawki... :> acha | 2005.12.14 00:25:42 Jesteś :) |