Wpis który komentujesz: | Sylwester się udał. Dla niektórych co prawda trochę był krótki ale to nic. Marysia też oglądała fajerwerki z babcią Jasią. Nie miała wyjścia w zasadzie bo obudziły ją w samym środku najlepszego snu i hukiem zmusiły do oglądania. Całe szczęście podobały jej się i to bardzo. Patrzyła sobie przez okno ze znaną już nam wszystkim miną ziopy (szeroko otwarte oczy, szeroko otwarte usta, spojrzenie lekkiego niedowiarka itp) a po "seansie" grzecznie wypiła herbatkę i poszła spać. Mama z tatą znają tą historyjkę z opowiadań babci, gdyż w tym czasie urwali się ze smyczy i byli trochę niegrzeczni na imprezie sylwestrowej. A najbardziej niegrzeczny i tak był Kaszpir, bo nie chciał puszczać "innej" muzyki dla "innych" ludzi a Barry'ego White'a -cytuję Kaszpira -"ni chuchu". Parę osób nagrało się na dvd z życzeniami dla naszej Marysi, ale niestety muszę Was zmartwić -Marysia NIGDY tego nie obejrzy. Już tłumaczę dlaczego: przez następne 18lat będzie za mała a później, pomimo upływu czasu nadal będzie mi za Was wstyd. Koniec. Mimo wszystko dziękujemy za dobre chęci i pozdrawiamy serdecznie. (Jeśli kiedyś będziesz to w ogóle czytać moja kochana Marysiu i koniecznie się uprzesz żeby jednak zobaczyć to nagranie to może Ci jednak pokażemy) Kocham Cię Marysiu - maminka. I tatinka oczywiście. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
przetwory_miesne_trzeciego_sortu | 2007.01.04 19:52:08 HAHA ja sie ciesze ze nienagrany został moj eksces!! |