kecaj_kecaj
komentarze
Wpis który komentujesz:

To jest właśnie ten piękny cytat , który sobie dzisiaj przypomniałem: Matylda - Czy życie jest zawsze takie ciężkie, czy tylko kiedy jest się dzieckiem? - Odpowiedź Leona - Zawsze jest takie - . I wszystko jasne.

Jutro jest ważny dzień. Dzisiaj wieczorem jest trening. Najbliższe dni zapowiadają się niezmiernie ciekawie w tym momencie bo przecież jeszcze w sobotę idę na Polska - Czechy i pierwszy raz w życiu zobaczę reprezentację na żywo. W niedzielę jedziemy do Skierniewic zagrać oby dobry mecz, ale w autokarze będzie czas na przemyślenia zapewne. Ciężka sprawa gdyby nie ten posrany kryzys to miałbym łatwy wybór chyba. A tak?
Znowu niewiadoma stres od tych kilku tygodni już mnie męczy bo nie wiem co z tym życiem zrobić. Bo jak się ma dosyć nie wiele lat na karku, a już ciąży kredyt hipoteczny to lekkoduchem nie można być. A z drugiej strony chciałbym mieć coś z życia a nie dawać pracy wysysać ze mnie resztki sił. Ciągle jednak pojawia się pytanie "czy gdzie indziej, tam, nie będzie gorzej?" W sumie ciężko żeby było gorzej, ale na ile będzie lepiej? Czy mam zrezygnować z różnicy finansowej?

Przede wszystkim i na pierwszym miejscu:
CZY NIE PÓJDĘ W ŚLADY RODZICÓW I NIE ZAFUNDUJĘ SOBIE CIUŁANIA ZA MAŁE PIENIĄDZE I SKAŻĘ SIEBIE NA MÓWIENIE PRZYSZŁYM DZIECIOM "NIESTETY ALE NIE MAMY, NIE STAĆ NAS i to pieprzone, jedyne, bolesne, poniżające, zgadzające się na poniżenie, niesprawiedliwe, uciążliwe, przegrane, ciężkie, dotkliwe, mrożące krew w żyłach: INNI MAJĄ GORZEJ?!?!?!

AAAAAA

Odpowiedz na pytanie!

Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)
kecaj_kecaj | 2008.10.13 09:23:13

oddycham bo mam kobietę, hokej na trawie i muzykę ...no i kota od 2 tygodni :) ale praca mnie zabija i zabiera za dużo z życia.


sensualite | 2008.10.12 09:28:23

wiesz a dla mnie to okrzyk bezradności... nie wiem czy z takiej powinniśmy perspektywy na to patrzeć, z takiej patrzę ja.
Nie chcę współczuć, mam wrażenie, że ludzie tego nie potrzebują, raczej podziwiam każdy kroczek w walce z tym syfem. Po pierwsze SZACUNEK. Szacunek, że jeszcze oddychasz w tym syfie, że wstajesz co dzień rano żeby walczyć o swoje itp...

kecaj_kecaj | 2008.10.10 12:45:32

nienawidzę "Inni mają gorzej" bo przecież nigdy możemy nie doświadczyć tego co Ci inni więc powinno się im współczuć ale nie porównywać do nich i godzić się na prywatny SYF. Każdy z nas ma swoją PRYWATNĄ WOJNĘ i jak dla mnie z tej pozycji trzeba na to patrzeć.

sensualite | 2008.10.09 20:05:31

nienawidzę tego żałosnego i cholernie bezradnego "inni mają gorzej"...
stawiamy sobie chyba dosyć podobne, nie co ja piszę, cholernie podobne pytania i cholernie ciężkie decyzje do podjęcia czekają... fuck aż chce się napisać, zresztą krzyczeć też się chce...