kecaj_kecaj
komentarze
Wpis który komentujesz:

"A grand don`t come for free" Rany cóż za trafne stwierdzenie! Ostatnimi czasy wręcz perfekcyjnie dobrane. Apropos, jak myślisz, że Polscy raperzy seplenią, to sprawdź Mike`a Skinnera i The Streets.

Obejrzałem wczoraj LONDYŃCZYKÓW i w sumie ciężko mi wyrazić opinię. Bo miejscami było przeciętnie, miejscami nieźle, a miejscami brakowało mi tego czego oczekiwałem po tym serialu, czyli mocnego wywarcia na mnie uczuć. Ale to jest też tak, że Londyn to nie Cork, a każdy wspomnienia i zdarzenia ma inne. Nie każdy dostał irlandzki sierpowy w twarz za nic przed meczem Polska - Austria we wrześniu 2005 spacerując po ulicach miasta dla zabicia czasu. Nie każdy pierwsze tygodnie do pracy drałował 30 minut pod górkę w deszczu i zimnie nim odkrył autobus linii 1. Nie każdy pracował z "Uszatkiem", który widział w Polakach zło konieczne. Nie każdy stojąc przy jakiejś maszynie w zimnie jak rzadko, przypomniał sobie dlaczego tam był, dlaczego tak to wyszło i "kto miał gorzej".
Nie ważne. Nie każdy. Dzisiaj to już się nie liczy. Tylko łza się w oku kręci.
Sam już nie wiem co było lepsze.
To już dzisiaj nie ważne.

Cieszmy się piątkiem, weźmy się w garść na jutrzejszy mecz, a będzie dobrze.

Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)
kecaj_kecaj | 2008.10.26 12:52:30

mieszkanie bez TV jest dobre, bardziej ciekawe i twórcze.
Za granicą byłem rok i po trudnych początkach z czasem było lepiej, pracowałem legalnie i starałem się poprawić to co mi przeszkadzało. Część się udało część nie i obecnie czasem wspomnienia bolą , czasami wzruszają i stąd takie podejście ode mnie.

kasiente | 2008.10.26 00:29:28

hyhyhy to było ironiczne ;p

sensualite | 2008.10.25 17:34:14

Wasz fenomen odnalezienia się po 7 latach w sieci mnie zadziwia!

nie widziałam Londyńczyków, bo nie oglądam TV, zresztą nawet nie mam... ale wiem co to znaczy pracować "na zachodzie", nielegalnie, u Turków, w miejscach, gdzie Twój szef daje Ci pracę chcąc od Ciebie nie tylko wykonywania obowiązków, ale i usług dodatkowych... fatalne wspomnienia...
chociaż jest coś co pociąga w takiej rzeczywistości- minimum problemów egzystencjalnych, Maslow miał cholerna rację, najpierw fizjologia potem duch...
w takich realiach odnajdowałam się 3-4 m-ce, więcej nie dawałam rady...
ale widzę, że TYy się wahasz czy dobrze zrobiłeś, ze wróciłeś, czyli jakoś było

kecaj_kecaj | 2008.10.24 14:42:25

hm znając siebie to chciałbym iść, ale w efekcie bym tam nie dotarł i został w domu:)

kasiente | 2008.10.24 14:25:34

http://www.hip-hop.pl/news/pic/large/8/0/6/1223471608.jpg
taki :]

kecaj_kecaj | 2008.10.24 12:01:56

jaki koncert?

kasiente | 2008.10.24 11:57:30

a chciałam oglądać, ale chyba usnęłam. ;]
a dzisiaj koncert. tylko chyba niechcemisię ;)