kecaj_kecaj
komentarze
Wpis który komentujesz:

ból, bezsilność. To jest taki ogromny syf jak ja to nazywam, że bardzo ciężko mi to znieść, a sprawa jest w sumie chyba moja i nierozumiana przez resztę. Wstałem rano z nią, bo który pantofel by nie wstał. Posiedziałem i położyłem się i po chwilach problemów z zaśnięciem, ścięło mnie aż do 12. Czasu mało.
Wczoraj przypomniałem sobie na dobre o moim głównym problemie i on mnie zabił dobił i pochował. Trener miał rację, ja to mogę pójść do psychologa, żeby mi powiedział jak w kluczowych momentach meczu nie spalać się i grać zadowalająco. Porażka, z gnojkami boli i to bardzo, ale w momencie kiedy mecz w moim wykonaniu jest kompletnie nie udany to już samobójstwo. Biegać , starać się i właśnie przy bramkarzu zawodzić to jest psychika. A potem jeszcze głębiej to się magazynuje bo opuszczam boisko z poczuciem, że tego już nie zmienię. A do tego kolejny mecz dopiero na wiosnę i będę się męczył jeszcze te kilka miesięcy. Boli bardzo.
Wróciłem do domu , pojechałem do sklepu i byłem niewidzialny. 2 osoby na mnie wpadły a 3 prawie. Strasznie. Ale wiem wiem wiem wiem wiem, to wszystko ten pieprzony charakter, zero pewności siebie, 100 stopni celsjusza w głowie, kiedy ciąży na mnie presja. nie potrafię nie umiem tego wyeliminować. Jestem słaby. I tak dzisiaj mam już tylko ćwiartkę tych emocji w głowie. Boli mnie to i czuję się słaby czuję się byle jaki, niespełniony, bo tak było zawsze. Cos potrafię ale co z tego jeżeli brakuje zawsze cholernej kropki nad i? Po co? po co poco? I jeszcze te wieczorne nadzieję, na coś i nic i znowu śpię i znowu budzę się niepotrzebny.\
Narazie, cześć .
cisza

Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)
kecaj_kecaj | 2008.10.26 22:12:17

dokładnie jak sie chce byc zauwazonym to cisza a jak nie to nagle!jest takie egocentrycznie wytłumacznie tego, że moja obecność w czymś jest powodem niepowodzenia tego , kiedyś tak myślałem...
Ja na razie o studiach nie myślę, musze sobie w pracy wszystko ułożyć a nie będzie łatwo.

sensualite | 2008.10.26 21:50:52

szkoda meczu pewnie, no szkoda
szkoda też, że tak to wygląda, że nasza psychika zawodzi wtedy kiedy nie powinna, szkoda, ze w ogóle zawodzi...
no ale teraz co? albo się zbierzesz i coś z tym zrobisz, albo pogodzisz, jest jakieś inne wyjście?

i znowu nasza psychika- jak mamy przewietrzone w głowie i wiemy co chcemy to nas widza, jak sami się nie widzimy to nas nie widzą... i masakra z tym jest... myślę o nowych studiach- może psychologia...


kecaj_kecaj | 2008.10.26 21:03:29

o! właśnie "żeby ludzie widzieli" to u mnie też ból wywołuje.
A byłem chyba niezauważony, bo tak przygnębiony, cichy, zamknięte usta itp.

a na sportowe rozterki to miejsca by nie starczyło tutaj, a w dodatku, czy o by mi pomogło?? :) chyba , że opisze po kolejnym "takim" meczu:)

sensualite | 2008.10.26 20:18:04

"pojechałem do sklepu i byłem niewidzialny" o taką niewidzialność, bycie zauważonym/ nom mi chodzi

walkę o to, żeby nie być szarym tłem sklepowych półek i innych ludzi barwnej rzeczywistości

miałam taki okres w życiu, że uczyłam się stawiać kropkę nad i, żeby mnie ludzie widzieli, aż mnie brzuch boli na samo wspomnienie (ze stresu :) )

nie chodzi mi wcale o nloga- zależny mi tylko na ludziach których rozumiem, jeśli takich nie ma, luz mogę pisać do siebie, przecież każde z nas pisze dla siebie, 4 lata miałam bloga dla siebie, kartki mam dla siebie itede itepe

sportowe rozterki- dawaj! jeśli myślisz ze coś Ci to da

kecaj_kecaj | 2008.10.26 19:37:14

ej ej ja nie miałem nic podobnego na myśli, z resztą trochę nie rozumiem (może jestem słabo rozgarnięty), możesz jaśniej? Powiedz więcej. A apropos walki o bycie zauważonym to chyba mam / miałem tak samo na ty całym nlogu....A moje sportowe rozterki to bardzo złożony chyba i ciężki temat. Chcesz go "rozdrapać"??

sensualite | 2008.10.26 16:11:40

trochę mnie zatkało...
za długo walczyłam o to, żeby być zauważaną, żeby się wypowiadać...
w głowie mamy zapisany cały nasz świat

kasiente | 2008.10.26 15:50:00

mogę Ci dać linka do utworu :)

kecaj_kecaj | 2008.10.26 14:45:12

dzięki....podnoszące na duchu:)

kasiente | 2008.10.26 13:51:24

'nie zawiodła nigdy mnie, przyjaciółka ma - nerwica..'.