Wpis który komentujesz: | "Moje kobiety obracają się w dziwki, kumple w ćpunów, ja idę swoją drogą bo wszyscy mnie pier.... Ktoś pobił policjanta ja dobrze znam sprawcę....." Nie wiem dlaczego oglądając jakieś zdjęcia na sraszej slasie od koleżanki z podstawówki jak to się pobrała i to z takim typkiem co rzucił we mnie kiedyś słowem "braciszek" a świadkiem był w ogóle go jeszcze lepszy typek, taki cytat mi się nasunął, przecież wszyscy mega grzeczni. Ale ja jestem sajko?!! Wczoraj w pewnym momencie podniosło mi się ciśnienie, w sensie zacząłem być bardziej drażliwy (hamowałem się więc spoko) i wracając ze sklepu zastanawiałem się dlaczego? Bo byłem przygotowany na kurs na szybkie zakupy i jednak go odwołaliśmy? Nie , przecież to była dobra informacja:) JUŻ WIEM! Cholerny komputer , cholerny program , który uniemożliwił mi nagranie tego co mam , po raz kolejny coś nie poszło. Kurcze po co się bawiłem w to jak w końcu i tak zaczął się zawieszać? Gówno. A dzisiaj od rana siedzę znowu tutaj i znowu mam zjazd jak zawsze, terminy, minuty godziny i babranie się w tym syfie. Idzie weekend , dobrze oj kurde bardzo dobrze. I 11 listopada wolne i potem 3 dni i znowu weekend , potrzebuję odmóżdżenia, może w sobotę szczyrk? Bielsko? Dawno nie byliśmy, trzeba się uprzeć bo to najlepsza forma relaksu. Przejść się gdzieś w górach i odetchnąć bo na miejscu to jest odpoczynek, ale zaś stara śpiewka. Aha i czy metaforyczne ale również nie metaforyczne "Mamo, czemu musiałaś mnie sprzedać? Ja nie chcę umierać.." To przegięcie? |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
kecaj_kecaj | 2008.11.07 07:08:55 no zobaczymy. nie wiem co z tych górek będzie bo dzisiaj dzień pod psem się szykuje, strasznie. A z matką. hmmm to refren, ale nie chce zbyt wiele zdradzać dopóki nie dopiszę jeszcze zwrotki nie nagram itp itd sensualite | 2008.11.07 06:44:36 :) też jadę w sobotę jakieś małe górki, coś bliżej mnie, Szczyrk mam za daleko :( nic tak nie uspokaja wnętrza, jak łażenie; po górach najlepiej samej, tylko nikt mi nie pozwala... bo zgwałcą cię, zabiją, phi jakby nie mieli co robić... jadę z facetem, postanowiłam sobie, że jak nie będzie fajnie, to będę miała kolejny powód do rozczulania się nad sobą- samotność nie zrozumiałam z tą matką... |