Wpis który komentujesz: | soboto soboto byłaś udana. No muszę napisać pozytywy ! Wypoczynek, uśmiech , zrozumienie, spokój. Na prawdę przyjemny dzień. Trochę popsuł go super agent a raczej słaby film o nim bo nowy Bond jest kiepski. Niestety. Czy można sobie wyobrazić, że ani razu nie przedstawił się? Nie wypił ani jednego Martini (nie trzeba dodawać jak przygotowane)? A ta niby kobieta Bonda nawet w łóżku z nim nie była. Nie ma "Q" nie ma gadżetów oprócz wpychanego w oczy widzom telefonu komórkowego. Oj na prawdę słabo. Fabuła też tylko przeciętna. Zawiodłem się, mocno. Ale poza tym jeszcze powstał jakiś tekst, porozmawialiśmy , kot znaczy kotka budzi mega sympatię dzisiaj można żyć! Oby to nie była cisza przed burzą, bo w perspektywie poniedziałek z szefem i pracą i wrrrr tym co w życiu gorsze. Ale czytając wiadomości że koncerny słabo przędą też mnie uspokajają ponieważ...nie zmieniłem pracy i chyba dobrze. A zwrotki powstają, totalnie ez planu. Niech będzie niech się toczy. Zobaczymy. dziękuję. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
ranggun | 2008.11.09 23:28:21 u mnie nie była udana, bo moja dziewczyna źle się czuła i do spotkania nie doszło... sensualite | 2008.11.09 21:39:37 toczy się i ok oddech i idziemy dalej powodzenia |