Wpis który komentujesz: | Dziś jakbym się trochę uspokoiła. Do czasu... ;,0) Zdaje się, że dziś z kolei L. ma "ruję", ale ja sobie już wcześniej zaplanowałam ból głowy - jutro chę wcześnie wstać i dokonać szturmu na gabinet dziekana. Nie będzie mi jakiś profesorek po głowie jeździł. No! |
| Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
|
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
zbirkos | 2002.04.10 01:56:11 Tez tak sadze :) lexa | 2002.04.09 14:21:17 zbirkos: ROTFL :))) zbirkos | 2002.04.09 14:00:17 lexa LOL :))) Tez mozna. U nas na slasku kiedys swojego czasu byl w modzie taki kawal: Stoja na balkonie zony Ecika i Franicka i zona Ecika mowi do zony Francika, te popatrz no ino zas moj chop z kwiatami do chalpy idzie, znowu byde musiala dac mu dupy, a na to zona Francika odpowiada: a co tym tam godosz, toc wy nie macie w domu wazonow ? :))))) lexa | 2002.04.09 13:50:51 zordak: W tym sęk, że pokazanie mu nic nie da :( Za stary, nie ruszy go ;)) zbirkos: Wibrator to ja rozumiem. Ale po co wazon? Żeby tak z grubej rury - po łbie walić czy do czegoś innego? ;)) zbirkos | 2002.04.09 04:01:37 Hahaha, hmmm skoro powstal pomysl by wyslac lexie wibrator, to moze wyslemy L. w prezencie wazon :)))) zordak | 2002.04.09 02:21:43 taaa... pokaz mu! :)) zeby sobie stary dziad nie myslal :)) |