szaraw
komentarze
Wpis który komentujesz:

Pierwsza przeprowadzka. Niestety chata przy Arlozoroff nie może już nas pomieścić. Cały tydzień szukałem czegoś w miarę taniego i w końcu w kościele poznałem Irka, który zaproponował mi pokój w mieszkaniu przy Ha Roe st. Trochę daleko od centrum miasta, ale mówi – spokojnie, basen i korty blisko, a Polaków mało.

Neve Sharet to dosyć miła dzielnica położona na północnym wschodzie TLV w pobliżu Cachali, otoczona z jednej strony pardesami, czyli gajami pomarańczowymi. Irek mieszkał z żoną, bratem i jego przyjaciółką. Zajmowali dwa pokoje mój był trzeci.

Rzuciłem plecak na łóżko i poszedłem porozglądać się po okolicy. Gdy wróciłem to impreza zaczynała sie już rozkręcać. Mały Darek i jego dziewczyna, śliczna tajmanka o imieniu Diklit, Lutka z Ilanem i dwoma córkami Michal i Segi, oraz cała załoga mieszkania.
Wiecie co za tydzień wybierzmy się do Eilatu rzucił Darek, co wy na to? – nie odzywałem się bo i po co. Irek, Darek –brat Irka i Mały Darek byli płetwonurkami którzy odłączyli si.e od wyprawy na rafy Egiptu i przyjechali do Izraela. Ok. – tylko czym to cały dzień jazdy i do tego przez pustynię, powiedziała Michal, Mój szef pożyczy nam Transita, stary ale dojedzie tylko trzeba go dobrze zapakować. Jedziecie z Jarkiem? – spytał Irek.- pewnie jak tylko David da mi wolne.
Po podłodze powoli sunął żółw, a w klatce świergotały kanarki, które hodował Irek. No to polej padła komenda. Polałem. Wódka w tym kraju była chyba tańsza niż woda, przynajmniej dotąd dopóki nie pojawili się masowo Polacy, a gdy zaczęła się alija (imigracja,0) Żydów z Rosji to dopiero się zaczęło, a to z tego względu że popyt na wódkę w tym klimacie był znikomy ( wypicie flaszeczki przy 40 stopniowym upale to zgon,0), ale Polak potrafi, a Rosjanin jeszcze lepiej. To jednak stało się dużo później, teraz rozlewaliśmy Smirnoff’a i Golda mieszając je z pysznymi sokami. Popłynęły opowieści o przygodach i marzeniach jak już się będzie miało kasę.

Darek z Irkiem zostali na stałe przechodząc skomplikowany proces religijny. Od Irka odeszła żona wychodząc ponownie za Izraelczyka i zyskując obywatelstwo. Tylko Mały Darek wyjechał do RFN i stamtąd pisał jeszcze przez jakiś czas. Diklit spotkałem parę lat później na szuku jak dawniej śliczną... ale to już inna historia.

Teraz zaczęły się przygotowania do wycieczki. Zakupiłem sobie cały zestaw do nurkowania i w raz z Darkiem zacząłem intensywne szkolenie na basenie. Powoli przyswajałem sobie niezbędną podstawową wiedzę, o dekompresji, sygnałach pod wodą, sytuacjach awaryjnych itp Kupiłem jeszcze porządna kuszę Mares” na sprężone powietrze „bo chociaż w Eilacie nie wolno polować to w j. Kinneret czy m.Śródziemnym nikt nie robił problemów. Tak wciągnąłem się w pasję polowań podwodnych i nurkowania swobodnego, którego miłośnikiem jestem do dzisiaj. CDN...

Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)
szaraw | 2002.07.30 00:10:23

tylko tyle co na patelnię, nic ponad to!!! jestem z zielonych ale bez przesady

charon | 2002.07.29 23:56:39
nie przepadam za mysliwymi... za podwodnymi chyba tez nie - jeszcze sie nie zastanawialem :)

niten | 2002.07.29 23:42:21

:)