Wpis który komentujesz: | Dowiedzialam sie dzis od pewnej osoby, ze ostatnio zrobilam sie sexowna. Ba wiadomo. Ale co to znaczy, ze jest sie sexy? Jak dla mnie powyzsze stwierdzenie wynika z tego, ze na ostatnich moich spotkaniach z Juniorem mialam bluzki z duzym dekoltem. Nie sadze zreszta zebym sie mylila. Mialam dzis powazna rozmowe z Grzesiem. Stwierdzil On mianowicie,ze to jak traktujemy facetow lub dziewczyny jak jestesmy sami albo jak jestesmy w zwiazku w ktorym sie nie angazujemy to okresla nasza zdolnosc do kochania. Z tego by wynikalo,ze ja nie potrafie kochac, ( w sumie zadna nowosc,0) i wynika z tego rowniez ze nie szanuje ludzi. Nie to nie jest tak ja po prostu czekam na milosc prawdziwa dla ktorej bede mogla sie starac a poki co nie widze sensu w traktowaniu wszytskiego na powaznie i w mowieniu slow bez znaczenia. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
irulana | 2002.08.21 14:30:00 wiem i to jest zajefajnie pzotywna mysl:))***** xp5 | 2002.08.21 13:26:08 chlopow wielu jeszcze poznasz... |