09:13 / 06.02.2004 link komentarz (0) | niom i jest simply da bEst... chorujem sobie...;/ i systko mnie boli... buahaha na dworze +10 w biurze +20 a ja siedzem w kurtce i jeshcze w innych ciekawych ciepłych częściach garderoby;p i siem trzęsem z zimna, normalnie sHakin bOy;p
znalazłem rano w mojej shafie bez dna jakiś antybiotyk;p zaaplikowałem go sobie bez chwili namysłu yyy ale chyba nie działa, coś czujem że nie obędzie siem bez wizyty u jakiegoś shamana specjalizującego siem w chorobach grypopodobnych;p
blee niezły weekendzik mi siem kroi, w łóżeczku, sam...
do domu chcem jush iść...
da pressure is rising again...;((( |