Wstajesz o 6 rano i biegniesz swinskim pedem na basen. Szybki prysznic,sniadanie w biegu. NIgdy nie zapominasz o makijazu prawda?:,0) Potem praca,ktora lubisz. Nie boisz sie juz szefowej. Ostatnio mniej siedzisz na necie,wiecej czytasz. ZAjebiscie,wiosna przyszla, budze sie z zimowego letargu.