12:42 / 17.04.2004 link komentarz (13) | Snilo mi sie,ze LL Cool J byl moim sasiadem. Pewnego dnia,nie wiedzac o tym,poszlam do niego pozyczyc cukier. Pukam,drzwi sie otwieraja,patrze zdumiona, a tu ElEl jak zywy. Pamietam tylko,ze zaprosil mnie do srodka i usilnie chcial przeleciec:,0) Raczej nie bylam obrazona,ale nie dalam sie wariatowi:,0) Oczywiscie do domu wrocilam bez cukru:,0)
Dziwne.Nie wiem jak zinterpretowac ten sen ElEl mi sie nigdy nie podobal ale,ale gdyby naprawde przyszlo juz co do czego to......na bank powiedzialabym NIE:,0)
Bo ja sie szanuje;,0)
Mimo iz paradise is very nice;,0) |