22:42 / 06.05.2004 link komentarz (13) | No wiec tak; ZDALAM!:,0),0),0) Sama w to nie wierze. W szoku jestem caly czas. Ale jakby nie patrzec to miszcz sie zwe czy nie?:,0) Adrenalina mnie rozsadzala, dopiero teraz emocje opadly.
Pacholki poszly gladko, miasto tez. Pan egzaminator byl starszym panem, niezbyt rozmownym ale jak widac byle kogo nie przepuszcza;,0)
Juz nakrecilam sobie plan w glowie,ze jak cos bedzie szlo nie po mojej mysli to wyskocze do egzaminatora z usmiechem numer 5 i dobra gadka. Obylo sie bez;,0)
I w tym momencie zagralam na nosie wszystkim przemilym facetom, ktorzy twierdza, ze kobiety nie umieja jezdzic;P
|