21:45 / 18.06.2004 link | kurde, wczoraj porazka a dzisiaj znowu jest git;)
w sumie to chyba ta pogoda tak wplywa na moj nastroj:]
wczoraj doszlam do wniosku ze jestem głupia:] a dzisiaj sie utwierdzilam w moim przekonaniu... bo głupi ma zawsze szczescie;] wiec lepiej byc glupim i szczesliwym niz madrym i nieszczesliwym:]
jak mnie babka dzisiaj na fyzyce pytala to podobno mialam mine inteligentna:D:D:D oczywiscie na zadne pytanie nie odpowiedzialam, nie no na jedno
-jaka temp. ma slonce?
-hm, yyy no 6000stopniC
-ale gdzie?
-y...no na powierzchni:>
-a w jądrze?
-yyyyy no pewnie wiecej:D:D
no i mam 4:] dupa no:D:D:D
skonczylam wczoraj czytac '11minut' kolejna ksiazka po alchemiku i starym czlowieku przy ktorej plakalam:]
wspaniała niesamowita wciagajaca...:]
zawsze jak czytam cos fajnego to sobie zaznaczam jakies fajne fragmenty...moglambym tu cos zacytowac ale jest tego za duzo.. i zdecydowanie za jakies 3miesiace przeczytam to jeszcze raz...
niesamowita historia o milosci, szwajcaria i....
hm...okulary mi wczoraj cipek rozwalił, jade na elo oboz 9.07:] uhm uhm chyba sie dobrze... czekam az znowu cos sie spieprzy...i pojde cpac..:]
mama mnie troche nie kocha, ale sie martfi i dzwonila wczoraj po tych tabletkach czy zyje:]
w sumie to jestem wspaniała aktorka.. i placzem i krzykiem mozna zalatwic wiele rzeczy..:]
nie zawsze ale czesto, lubie tak robic
hm.. no no ... w niedziele jade do munchen na zakupy czy cos:] i pieprze zakonczenie roku;) w ogole wszystko pieprze...:)
joł
|
|