15:01 / 13.07.2004 link komentarz (9) | Pieprzony Sopot po poludniu przywital mnie deszczem, nie chcialam robic z siebie glupka, na dodatek bez jednej suchej nitki na sobie, wiec dalam noge do domu wczesniej niz planowalam.
W ogole to starzeje sie, to pewne, bo o tej porze to powinnam sie szykowac i leciec w miasto a zamiast tego patrze w prawo i widze poscielone lozko, mniam:) Wstyd sie przyznawac, ale co, kto zmeczony to rozumie a w ogole to tlumacze sie tak, ze zbieram sily na jutro:)
I jeszcze na koniec powiem, ze mam straszne szczescie do ludzi z neta. Juz nie raz i nie dwa, szczerze mowiac, udalo mi sie poznac takie niby niepozorne osobki a teraz prosze ja Ciebie, przyjaciele pelna geba:) Strach myslec co bedzie dalej:)
|