04:07 / 28.07.2004 link komentarz (6) |
Recepta na cały rok
"Bierzemy 12 miesiecy,
oczyszczamy je dokładnie
z goryczy, chciwości, małostkowości i lęku,
po czym rozkrajamy każdy miesiąc
na 30 lub 31 części tak, aby zapasu
wystarczyło dokładnie na cały rok.
Kazdy dzien przyrządzamy osobno
z jednego kawałka pracy
i dwóch kawałków pogody i humoru.
Do tego dodajemy trzy duże łyżki
nagromadzonego optymizmu,
łyżeczke tolerancji,
ziarenko ironii i odrobine taktu.
Nastepnie całą masę polewamy dokładnie
dużą ilością miłości.
Gotową potrawę przyozdabiamy bukietem uprzejmości
i podajemy codziennie z radościa
i filiżanką dobrej, orzeźwiającej herbatki.
Dużo recept już w życiu widziałam....
Ale ta podoba mi się chyba najbardziej.
Dostałam ją dziś w nocy od nieznajomego, który sie do mnie uśmiechnął na necie i poprosił o kliknięcie w Pajacyka, żeby nakarmić głodne dzieci...
Rozmawiałam z nim strasznie długo, zadał mi mnóstwo pytań, sprawił że musiałam zrobić rachunek wartości w moim życiu...
Przegadałiśmy kilka godzin opowiadając sobie historie jakie wymyślaliśmy w dzieciństwie patrząc w chmury.. zastanawialiśmy się , co znajduje się po ich drugiej stronie...
W końcu tej nocy dobrze spałam , prawie jak dziecko.
Ale jeszcze z wieloma sprawami musze się uporać...
*******************************************************
Przepraszam wszystkich za wyjątkowo niecenzuralne słowa w ostatnich wpisach... ale czasem trzeba...
I dzięki wszystkim za wsparcie i ciepłe słowa.
Jak dobrze, że jesteście.....
|