21:07 / 22.11.2004 link komentarz (12) | Poprawa humoru wedlug Olci?
Bridget Jones 2.
Dobre wino.
Mmostwo czekolady, lodow i innych "rzeczy zakazanych".
Towarzystwo przyjaciolki, ktorej obecnosc zawsze poprawia Ci humor.
I wtedy zawierucha za oknem Ci nie straszna. Czekajace Cie kola schodza na dalszy tor, tak jakby ich nie bylo,ale fakt faktem,ze jednak sa,czy tam raczej beda;)
A, zapomnialabym o dobrej muzyce....
Po burzy zawsze przychodzi slonce,naprawde;)
Ps. Biegam po miescie z jedyna w swoim rodzaju wielka rozowa torba. Zaczep mnie jak mnie spotkasz, to pojdziemy na kawe:)
|