23:11 / 10.12.2004 link komentarz (9) | Chcialam sie troszeczke odchamic,no ale co tu duzo mowic, krecic i kombinowac-nie wyszlo mi za bardzo.
Kuszona propozycja imprezy, zostalam w domu z silnym przekonaniem,ze piatkowy wieczor to idealny czas na nadrabianie zaleglosci kulturalnych.
I jak skonczylam?
Czytajac "Cosmo", przyrzekam na swoje rozowe wlosy,ze kupione nie przeze mnie. Jakis dziwny zbieg okolicznosci sprawil,ze znalazlo sie na moim biurku. Czy ja moglabym Was oklamac?:)
Spadam na psy. 16latki maja "Bravo" a te ciut starsze " Kochane Cosmo".
A ja to czuje sie jak Babcia, ale taka fajna,Cosmo Babcia co to jeszcze jest super jara:)
Dodam jeszcze,ze zaraz bede pisala list do Cosmo. Tylko tam udziela mi odpowiedzi na pytanie czy zajde w ciaze chodzac z chlopakiem za reke.
Ja Wam mowie,ze za moich czasow tak nie bylo:) |