08:18 / 08.07.2005 link | dziwnie. moze to bylo poczucie, ktore przychodzi do nas wszystkich w jakiejs chwili dorastania. to, ze jestesmy odzielni od naszych rodzicow i sami musimy przecierpiec nasze zycie, z naszymi wlasnymi smutkami.
znowu za duzo mysle. fertig.
zmoklam wczoraj strasznie.
bylam w indyjskiej herbaciarni mit chris.
smaki i zapachy mieszajace sie ze soba...
slone i slodkie, kwasne i pikantne, wszystkie smaki kochania.
spokoj
zniemiecczeni polacy sa srednio fajni. ale sa, plus dla nich za to:) christian jest calkiem spox, czuje sie troche jak mlodsza siostra. fajnie.
kami pamietasz szwajcarie? on wyglada jak szwajcar, pociagla twarz, aka oli ale nie taki fajny:D heh
better |
|