16:02 / 14.10.2005 link | nie mam tam netu w lodzi znaczy. jest spox. serious:D
tesknie - normalne...
teraz jestem we wro. like ever chce to zajebiscie wykorzystac.
btw. mama zrobila mi z pokoju pensjonat pod roza (kurwa mać.!.)
jest ladnie jak.. w takowym pensjonacie. od rana robie po swojemu, przestawiam meble, przybijam gwozdzie na antyramy.
biba dzis.
ja ide stad bo nie mam czasu.
peace |
|