desperatka // odwiedzony 52839 razy // [xtc_warp szablon nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (162 sztuk)
11:55 / 08.12.2005
link
komentarz (3)

Jak mi dobrze, jak radośnie, że mam Ciebie....
I to wcale nie jest do czekoladek śpiewane :D
Wyspałam się.... w końcu.. zasnełam... I nawet nie śniłam koszmarów...
Późnym wieczorkiem wczoraj powiedziałam mojemu Kochaniu, że nie mogę spać, że z jakiś absurdalnych powodów wszystkiego się boję.. ciemności, dźwięków wydawanych przez dom, że ogarnia mnie przerażenie zupełnie bez przyczyny a moje myśli ciągle krążą w okół wszystkich złych rzeczach...
Kazał mi położyć się do łóżeczka i powiedział, że tą noc spędzimy razem, że będzie mnie trzymał za rękę i mam się mocno przytulić... Rozmawialiśmy kilka godzin przez skypa... o wszystkim... o niczym.. czasem po prostu słuchałam jak oddycha... rozczulał mnie tym, że mimo zmęczenia chciał pobyć w ten sposób ze mną...i czułam znowu jak mnie przytula, głaszcze po włosach i szepcze.."pobrecita"...Było mi tak dobrze, bezpiecznie... i nawet nie wiem kiedy zasnęłam... z włączonym kompem, z słuchawkami na uszach...
Dobrze mi...... :):):)