10:06 / 16.03.2006 link komentarz (0) | pamiętam bo przed chwilą wstałem
Studiowaliśmy razem z małym jaskiem i pinkasem w barcelonie. Bylismy na meczu Barca - Real. Kupilismy bilety jakos bardzo daleko ale przenieslismy sie że bylismy rząd za Rijkardem. Stąd słyszelismy jak wrzuca na real. Pierwsza połowa troche nuda w drugiej minucie doliczonego czasu gry carlos dotyka piłke ręką i karny. Ronni strzela i podbiega do narożnika gdzie centralnie my siedzimy. Podbiega i nam macha. My jakos bez entuzjazmu
- po co sie cieszysz jak to z karnego to ja bym strzelił
To ten poszedł i sie obraził ;]
Potem byłem gdzies i piłem wódke. to jakieś urodziny były bo takie duuuży bukiet kupiłem. |