j__son // odwiedzony 27547 razy // [znowu_cyan nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (73 sztuk)
22:20 / 09.05.2006
link
komentarz (0)
wczoraj dowiedziałem się z Pawłem od babki z laboratorium z fizyki że jesteśmy ofiarami losu. dzisiaj określiła mnie jako pan i król dżungli, czy tam król lew, który jak zwykle ma przyzwyczajenia jeździć w polsce po lewej stronie i wszystko ciągle robi na odwrót...
wypierdoliła nas na zbity pysk z laborki, mnie, pawła i sylwie. big thanks.
od ponad 5 godzin jestem wkurwiony.
całe szczęście z rana łyknąłem magnez, bez tego pewnie zaczęło by mnie znów serducho napierdalać. wkurwiłem się, ale nie było objawów bólu, całe szczęście.
a jebać to, i tak dużo bluzgałem po tej laborce.
uwzieła się z jakiegoś powodu. brat też się z nią męczył, jakieś 4 lata temu.
głupia baba jakich mało w tym kraju. nie polecam.
odbijam bo szkoda słów