21:48 / 08.01.2008 link komentarz (2) | dalej dalej...
Pierwszy kawałek, był o wszystkim i o niczym. Kończył się zabawną gadką o jaraniu głównie.
Pierwszy HIT - kawałke chamsko zerżnięty z czyjegos utworu w fast trackerze, dodane bębny i zrobiony aranż, ale wtedy mogłeś mnie pierwszy raz nazważ wrażliwym obserwatorem Flinstonie haha haha.
później kilkanaście kawalków do szuflady , aż Kropa poznał nas z PeKa i dostalismy pierwszy koncert, w Zabrzu dla jasności.
Po tym jakże udanym koncercie, zapadła decyzja - robimy demo. Zaczęliśmy pisaliśmy nagrywaliśmy i tak dalej. Narysowałem okładkę , obrobiliśmy u Kropy na kompie, wydrykowałem u ojca w pracy, a Jordan kupił kasety BASF 90 min. w Makro.
W Marcu 2000 zaczeły iść po dyszce za sztukę.
rozeszło sie trochę, ale bez odezwu z resztą prawie nigdzie jej nie wysłaliśmy...
Ciąg dalszy może nastąpi bo każdy odcinek to jeszcze więcej pisania a ja muszę iść do pracy... jutro.
|