|
![]() |
mumik // n-log home |
![]() |
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca | wszystkie |
Wczoraj i dzisiaj prawie w ogóle woda nie leci z kranów. Zwłaszcza ciepła. Dziś rano nie leciała wcale. Nie leci, bo jak ludzie z całego bloku odkręcą krany, to na dwunastym piętrze już nie ma ciśnienia.
A moi drodzy sąsiedzi z dołu urządzili sobie akurat święto Kupały. Ja rozumiem, że raz do roku trzeba się wykąpać, ale dlaczego wszyscy akurat teraz? :> *** |