14:01 / 09.10.2008 link komentarz (4) | To jest właśnie ten piękny cytat , który sobie dzisiaj przypomniałem: Matylda - Czy życie jest zawsze takie ciężkie, czy tylko kiedy jest się dzieckiem? - Odpowiedź Leona - Zawsze jest takie - . I wszystko jasne.
Jutro jest ważny dzień. Dzisiaj wieczorem jest trening. Najbliższe dni zapowiadają się niezmiernie ciekawie w tym momencie bo przecież jeszcze w sobotę idę na Polska - Czechy i pierwszy raz w życiu zobaczę reprezentację na żywo. W niedzielę jedziemy do Skierniewic zagrać oby dobry mecz, ale w autokarze będzie czas na przemyślenia zapewne. Ciężka sprawa gdyby nie ten posrany kryzys to miałbym łatwy wybór chyba. A tak?
Znowu niewiadoma stres od tych kilku tygodni już mnie męczy bo nie wiem co z tym życiem zrobić. Bo jak się ma dosyć nie wiele lat na karku, a już ciąży kredyt hipoteczny to lekkoduchem nie można być. A z drugiej strony chciałbym mieć coś z życia a nie dawać pracy wysysać ze mnie resztki sił. Ciągle jednak pojawia się pytanie "czy gdzie indziej, tam, nie będzie gorzej?" W sumie ciężko żeby było gorzej, ale na ile będzie lepiej? Czy mam zrezygnować z różnicy finansowej?
Przede wszystkim i na pierwszym miejscu:
CZY NIE PÓJDĘ W ŚLADY RODZICÓW I NIE ZAFUNDUJĘ SOBIE CIUŁANIA ZA MAŁE PIENIĄDZE I SKAŻĘ SIEBIE NA MÓWIENIE PRZYSZŁYM DZIECIOM "NIESTETY ALE NIE MAMY, NIE STAĆ NAS i to pieprzone, jedyne, bolesne, poniżające, zgadzające się na poniżenie, niesprawiedliwe, uciążliwe, przegrane, ciężkie, dotkliwe, mrożące krew w żyłach: INNI MAJĄ GORZEJ?!?!?!
AAAAAA
Odpowiedz na pytanie! |