22:07 / 06.03.2002 link komentarz (7) | oł szyt! właśnie skończyłem oglądać zajebisty film "CZARNY KOT, BIAŁY KOT" Kusturicy, Emir to taki cygański Spike Lee, hehe, do pojebanej fabuły przygrywają baunsowe hity Gorana Bregovica. Ten film polecam moim ziomkom bajorowi i maćkowi, oni rozkminią dlaczego taki zajebisty jest. bajor! jeden z bohaterów jest poprostu Tobą, bez ktiu, jak nie oglądałeś to obejrzyj, zwróć uwage na jego zachowanie w imprezowych scenach. |