17:06 / 09.03.2002 link komentarz (0) | Każda uratowana istota to uratowane życie.
Pewien człowiek szedł raz o świcie brzegiem plaży. Spostrzegł kobietę, która podnosiła meduzy leżące na piasku i wrzucała je z powrotem do morza. Zapytał ją, dlaczego to robi. Odparła że meduza zginęłaby, leżąc na piasku w promieniach słońca. Przechodzień zdziwił się:
Po co to robisz? Przecież co rano są ich tutaj setki. Co to za różnica?
Kobieta przyjrzała się meduzie trzymanej w dłoni i odparła:
Dla niej olbrzymia - po czym rzuciła ja daleko w morze. |