lexa // odwiedzony 13242 razy // [trez|by|vain nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (106 sztuk)
00:42 / 16.03.2002
link
komentarz (0)
Mam niechcianego adoratora - taksówkarz - codziennie z własnej inicjatywy wozi mnie do pracy. Do dzisiaj myślałam, że mnie po prostu lubi, a tu się zaczęło: Masz może czas po pracy? Może byśmy gdzieś wyskoczyli?
Znowu rozczarowanie... :(
Zgasiłam go tekstem o obowiązkach wobec męża i gromadki dzieci. Chyba poskutkowało.
Od jutra jeżdżę autobusem... :(