12:30 / 25.03.2002 link komentarz (2) | Mam dziś masę spraw do załatwienia.
Muszę iść z żółwicą do weterynarza i kupić owijki do filtrów.
Potem muszę pobiegać po komisach w celu ściągnięcia blokady z telefonu S. Jeśli nie daje się jej zdjąć standardowymi metodami (a nie daje się,0), to S. musiała ową blokadę bezwiednie sama założyć.
Okazało się, że jeszcze nie zablokowali mi numeru w TakTak-u! Zapomnieli o mnie! :,0),0)
Muszę więc szybko kupić kartę doładowującą - jeszcze mogą sobie przypomnieć, nie będę kusić złego.
A po tym wszystkim idę na noc do pracy. To mi się najmniej podoba, nienawidzę nocnej zmiany. :-/ |