01:04 / 02.04.2002 link komentarz (1) | L. przesadza chyba ostatnio z alkoholem. Mam przykre doświadczenia z alkoholikami, więc jakiekolwiek nawet słabe sygnały przyjmuję z obawą.
Na razie tak leczył świątecznego kaca, że znalazłam go po pracy zalanego w trupa. Cały alkohol, jaki się znajdował w domu ( a sporo tego było,0), w chwili wściekłości wylałam do zlewu. I jestem z siebie dumna. |