Siedzielismy na przeciwko siebie, delikatnie mnie calowal w usta, szyje... usiadlam za nim, odwrocil sie do mnie i znow calowal. Teraz bardziej namietnie! Jego rece wedrowaly po moim ciele... ja rowniez nie pozostawalam bezczynna. Z lozka przenieslismy sie na... przedpokoj. Delikatnie piescilam jego penisa... on calowal moje piersi.
Boshe dlaczego nie moglismy tego zrobic???????????????