18:04 / 08.06.2002 link komentarz (0) | ...cynikiem mozna byc...ale o klase juz ciezej...a szkoda:,0),0),0)podobno zawsze to uczen przewyzsza nauczyciela...
btw. majac uniesiona glowe do gory zycie wydaje sie jeszcze bardziej zabawniejsze...i glupkowate:,0),0),0) |
00:05 / 06.06.2002 link komentarz (0) | ---pomieszczenie, z 4scianami...i tylko jednym oknem---
----goraco, skwar---
--okno zabite deskami--
-same paradoksy-
samo zycie
:,0),0),0) |
11:50 / 05.06.2002 link komentarz (2) | ---wolnosc slowa, wlnosc mysli, wolnosc--- to takie bezpretensjonalne...i...nie prawdziwne |
17:29 / 04.06.2002 link komentarz (4) | ...dzis znof sie zamyslilam i znof przez czyste zagapienie, przez czysty przypadek wpadlabym pod samochod...dobrze ze to byla kobieta...nie krzyczala za bardzo...tylko jakis pies szczekal... |
13:55 / 04.06.2002 link komentarz (0) | ...zachowania rodza sie z przypadku...z przypadku dluzszego lub krutszego...jak zwykle duza role gra czas...i w tym przypadku...
...co nie zmienia faktu ze meskie ego wypuszczone na wolnosc szaleje...ale wolnosc tez sie konczy, i nudzi...wszytko jak narazie predzej czy szybciej zbiega sie do tego samego....do szalika pozostawionego w mojej szafie... |
23:57 / 03.06.2002 link komentarz (1) | ...po tym wszytkim...jeste mi niesympatycznie dobrze...
jestem wsciekla ze meskie ego...potrafi sie tak uniesc duma... i ze tak latwo wszytko mija...
...kiedy ja dopiero zaczelam...okazalo sie ze stoje na spalonej pozycji...bo wszytko to nic...[nic w sensie powrotu, nic w sensie "nikt juz nie ebdzie na ciebie czekal w mieszkaniu po skonczonych zajeciach"itd...ale nic to nie wszytko nie dramatyzujmy]...jestem zawiedziona...zakochana i zawiedziona...zostaly mi jedynie moje uczucia i jego szalik... |