ran // odwiedzony 3832 razy // [gas_werk szablon nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (2 sztuk)
20:06 / 06.06.2006
link
komentarz (1)
Czego sie spodziewamy ?
Jakich osiągniec oczekujemy po naszych pilkarzach ?
Chyba tak naprawde to sami nie wiemy. Wciaz doluja nas kolejne porażki i błąd Kuszczaka był gwoździem do trumny. Doprowadził do tego że nie widzielismy juz zadnej nadzieji. Koniec, Finito, nie ma po co jechac do Niemiec. A jednak, w następnym meczu wygraliśmy 1:0 a "Drewnialdo" podobno zaprezentował się całkiem nieźle. Podobno ? no cóż musze przyznac ze nie ogladam meczów towarzyskich. Nie bede sobie przedwczesnie psul nastroju. Wole wkurzac sie na pilkarzy po meczy na Mistrzostwach. No ale jednak po coś te towarzyskie sa. No a po to zeby sprawdzic umiejetnosci i forme zawodników. Tyle ze pilkarz nie zagra na 100 % swoich umiejetnosci np. w meczu z Kolumbią. Napewno Kuszczak miałby wieksza motywacje na niemieckim boisku. Ale jak Kuszczak mógł dobrze grać skoro był pod ogromną presją. Janas postanowił do ostatniej chwili czekać z wyborem podstawowego bramkarza. Kuszczak z pewnością chciał wypaść jak najlepiej. Jak mu wyszło każdy widział... Przed meczem z Chorwacją news! Boruc ma wybity palec. No nie, to koniec z nami. A jednak zagrał w meczu z chorwatami i z tego co słyszałem nawet nieźle mu poszło. No Kuszczak juz chyba nie ma co liczyc na pozycje podstawowego bramkarza na mundialu. Za 3 dni mecz z Ekwadorem, który praktycznie musimy wygrać jesli
mamy zamiar wyjść z grupy. Jakie sa teraz nasze nastroje ? Nadal swieci sie iskierka nadzieji, chociaz juz bardzo slabo. Ja jednak caly czas wierze ze w koncu sie zmotywujemi i pokarzemy ze polski naród w piłkę grać potrafi.