Wpis który komentujesz: | Po pierwsze: nie planuj. Powinnam w tym momencie sciemniac Warszawiakow a wychodzi na to,ze siedze na kacu z obrazona miona ala mimoza. Wyjazd przesuniety przez glupote ogranizatorki(czyli mnie,0) na poniedzialek. No dobrze, Warszawiaki nie zajace, nie uciekna;,0) |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
pocoloco | 2004.05.02 15:46:53 Justynek- tez tak mam, roztargnione baby:) nfs4- dobrze, zapamietam:) nfs4 | 2004.05.02 15:26:53 juz sie szykuje justynek | 2004.05.02 13:46:14 A to nie wiedzialas, ze takie nieplanowane wyjazdy sa najlepsze ? :-) Kiedys tylko mialam maly problem z tego powodu, bo pakowalam sie w pospiechu (w sensie szybko, a nie w pociagu ;-)) no i zapomnialam polowy rzeczy zabrac ;-) pocoloco | 2004.05.02 11:07:35 nfs4- na pewno sie odezwe:) Szykuj sie:) Lilm-sie rozumie:) Klara-nie po raz pierwszy i nie ostatni:) Petero-tak bywa,niestety;/ Blueann-juz nie bede:) blueann | 2004.05.02 10:12:38 heh walsnie..! nigdy nie planuj!! er do | 2004.05.02 01:51:53 ho ho wwa petero | 2004.05.02 00:38:02 a ja myslalem ze Ty juz jestes u nas w Wawie, a Ty dopiero bedziesz lil_m | 2004.05.02 00:24:02 nie nie .. po pierwsze nie wpadaj .. a właśnie planuj :D hehe nfs4 | 2004.05.01 23:55:37 Warszawiak pozdrawia, jak bedzesz juz w Wawce daj znac dam sie poderwac :D rudaklara | 2004.05.01 23:48:20 o, wlaśnie, ja się zgadzam w całej rozciągłości - plany nie mają racji bytu. amen. =] |