Wpis który komentujesz: | No i polecial. Nie ma go. Zostawil plyty, zapach swoich perfum, bokserki i wiele, wiele wspomnien. Nie pytaj czy plakalam na lotnisku. Wlasciwie to nie moglam patrzec na ten samolot wzbijajacy sie ku gorze. Juz dzwonil,jest na miejscu,teskni:) Szybko przyzwyczajam sie do dobrych ludzi. Dziwne, bo czesto mam, ze po jakims czasie gosc mnie meczy a tu wiecznie nie mialam dosc a teraz naprawde dziwnie sie czuje sama w domu. Dzis dzien pozegnan. Na tapecie jedna kolezanka, ktora leci do Stanow i druga, ktora sie wyprowadza z miasta. Smutne. Generalnie nie w humorze i oczy zapuchniete, ale wieczorem w ramach zapomnienia wale na koncert Smolika. Ot co. |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
pocoloco | 2004.06.25 16:11:45 no ja mam nadzieje,ze wkrotce;)) blueann | 2004.06.25 08:03:27 :( _antola | 2004.06.24 23:32:12 chyba wszyscy nie lubią pożegnań ..zazwyczaj są przykre ;/ pocoloco ...a kiedy Ty do Niego lecisz?? ;* ..skoro bokserki zosatawił to musisz mu je koniecznie oddać;D rudaklara | 2004.06.24 22:44:50 oo,. smolik - świetny, zazxdroszczę =] a co do znajomych - jeszcze ich przecież zobaczysz, prawda? ludzie nie zapominajątak szybko i łatwo o bliskich . kjuik | 2004.06.24 22:34:50 tyle czulych slow to ja tylko sie niesmialo usmiechne ze zrozumieniem:) lil_m | 2004.06.24 21:33:43 lubie Smolika :) i [przytulam] Ciebie :* stehley | 2004.06.24 20:17:38 ode mnie też coś ludzi wyjeżdza, wiem co czujesz ;( underworld | 2004.06.24 19:35:35 A dzwoniłem do wujka O(oł).b(bi). Ladena żeby zablokował przeloty samolotowe na tej trasie. Skubany musiał znowu zaspać. W ramach pocieszenia przypomnij sobie wszystkie zazdrosne miny koleżanek =) lolaluu | 2004.06.24 17:27:30 trzymaj sie i pamietaj ze w milosci to kaine grentzen ;P (czy jakkolwiek sie to pisze) :* schatzi | 2004.06.24 16:47:57 siostra baw sie dobrze :* ja tez mam dzis smutny dzien.. :/ pssst | 2004.06.24 16:03:55 milej zabawy i zeby Ci smutno nie bylo:* toja | 2004.06.24 15:33:44 Pamietaj Kochanie ze On nie jest na innej planecie. Że tak naprawe, to nie masz do niego tak daleko. Co nie zmienia faktu ze jest Ci dzis zle. A ja jestem w stanie Cie zrozumieć Mała ;* monday | 2004.06.24 15:32:04 Doskonale Cię rozumiem,ja też nie cierpię pożegnań :( Ale trzymaj się Pocoloco,będzie dobrze :) Musi być |