Wpis który komentujesz: | DUŻO NIUSÓW. Byliśmy z Marysią w Grecji (Rodos baby!!!). 2 Tygodnie słońca, picia i jedzenia ile tylko biedny kałdun może pomieścić. Marysia podróż samolotem w obie strony zniosła cudownie, jak na takie małe bobo. Miała spore obawy przed wejściem do basenu, ale jak zobaczyła piękne, błękitne morze i ten cudowny żwirek do zabawy to zamieniła się w delfinka i nie można jej było wyciągnąć z wody bo były żale. Spróbowała tam wszystkiego czego małe dziecko nie może jeść i okazało się że uwielbia pić z puszki ( oczywiście nie piwo Tuczu:-). Z Karolinką (tą co była na urodzinach) są już prawdziwe psiapsióły i jak tylko trochę się nie widziały to zaraz było na balkonie "kaka, kaka, kaka...". W ogóle to pierwszy raz spędziliśmy z nią bite 2 tygodnie bez żadnego wsparcia babć i nie powiem, żeby to była taka łatwa sprawa (parę beef'ów z żonką stoczyliśmy, ale nie o tym, nie o tym). Marysia przez te 2 tygodnie postanowiła wszystko robić sama: jeść, pić, zażywać lekarstwa itp. Oczywiście jest wymuszaczem i w nocy nie możemy jej odłożyć do łóżeczka bo jest płacz, a jak tylko czuje, że się z nią kładziemy to luz i spanie. To wszysrtko nie zmienia faktu, że jest przecudownym, radosnym i kochanym dzieckiem. Niedługo wrzucimy fotki, których natrzaskaliśmy z miliard, a i pewnie mama coś skrobnie. Tyle ode mnie Kocham cię Marysiu tata |
Inni coś od siebie: |
Nie można komentować |
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem oznaczeni są użytkownicy nlog.org) |
marysia_superstar | 2007.08.07 16:16:08 Tęskni jak młoda foka!!!! Cały czas woła twoją Martę przetwory_miesne_trzeciego_sortu | 2007.07.16 20:03:41 a teskni czy nie? |