kecaj_kecaj
komentarze
Wpis który komentujesz:

Ładna zima. Była by cudowna gdyby było dużo więcej śniegu. Dwa poranki po świętach były ciężkie pod względem wstawania, ale obudził mnie budzik! ! ! A nie chwila stresu o godzinie 5:02. Najważniejsze rozmowy wydają się zostawione z tyłu. Liczę dni do końca i myślę, jak to będzie TAM? Będzie trochę stresu, ale w sensie takim, że umowa na 3 miesiące i oby potem kryzys mnie nie zwolnił i oszczędności gromadzone skrupulatnie nie zostały wykorzystane na zasiłek dla bezrobotnego.
Dzisiaj jednak to nie w głowie NAM. Jest ciepło i spokojnie. Kiedy przychodzisz do domu się cieszę i jest mi dobrze. Oddycham.

Święta minęły dobrze, tylko nie było takiego mega relaksu rano, bo kot dawał sygnały. Niemniej nie można tego traktować jako coś złego na tyle, żeby popsuło tą żywą choinkę w dużej donicy, skromnie ozdobioną. Dostałem 4 płyty - w tym jeden 3-pack, zero hip-hopu ale bardzo dobrze mimo to! Trochę kursowałem naszym autem z radiem i można było posłuchać w czasie jazdy, a już nie długo to będzie codzienność, droższa, ale przyjemniejsza. Coś za coś. No i dostałem jeszcze koszulkę reprezentacji Brazylii kupioną w Brazylii, co sprawia, że choć fanem canarinhos nie byłem to cieszy bardzo taka pamiątka. Zawiśnie obok koszulki z Chin reprezentacji Chin (sport to sport , a w Tybecie powinien być pokój - w drodze wyjaśnień). Tylko czemu idiota jak ja nie kupił koszulki Chorwacji w Chorwacji? To znak, że do Chorwacji trzeba wrócić, chociaż szybko to nie przyjdzie chyba.

I muszę wrócić do twórczości jakiejś. Lenistwo jest w tej kwestii nie dobre. Ale zero mobilizatora, zero bitów no i to część mojego spowolnienia twórczego.


Inni coś od siebie:


Nie można komentować
To stwierdzili inni:
(pomarańczowym kolorem
oznaczeni są użytkownicy nlog.org)
sensualite | 2009.01.06 22:01:08

A tak w ogóle Jacku, prawie 8 dni milczenia?

sensualite | 2009.01.06 21:38:28

no co za ale?

zestawienie patelnia plus bielizna tez dla grzany, ja po prostu jestem romantyczna jak seks w kiblu na disco, a mój chłopak to już w ogóle nie mam porównania, dlatego dużo żartu uskuteczniamy

ciepłe prezenty dostaje ode mnie moja siostra, prawie popłakała się na święta, a na 18 urodziny próbuję ogarnąć coś takiego, że wiem, że na całe życie


kecaj_kecaj | 2009.01.05 19:52:13

nieeee no jasne, teraz wiem wiecej, ale ale ...niewazne. Po prostu wole prezenty bez zartów (sztywniak) :) :)

sensualite | 2009.01.05 15:32:17

Jejku Jacek ta patelnia to prezent z przymrużeniem oka, zczaj sytuacje: wbija mój chłopak z patelnią zawiązaną w kokardę i słowami- inwestuję w Ciebie bejbe. Skopałabym mu na miejscu tyłek za samo bejbe, a za patelnię to już w ogóle... Ale nic się nie martw dostałam jeszcze bieliznę- chyba wystarczająco ciepły prezent, chociaż ciepła to ona nie jest :P
Miło się wróciło :)

kecaj_kecaj | 2009.01.05 14:48:56

CHętnie bym odśnieżył, bo ja na serio lubię śnieg, nawet jak mam go zmiatać z samochodu. Jeżeli czas mnie nie goni to mi ten śnieg nie wadzi. Lubię jechać między ośnieżonymi drzewami i ogólnie uwielbiam śnieg.

No a , że nikt Ci nie daje płyt to współczuje! A patelnia to mi się nie podoba pod choinkę od "partnera" (jakże poważnie). To powinien być "cieplejszy" prezent.

Poza tym długo Cię tu nie było:) Good to be back :)

sensualite | 2009.01.04 18:18:40

oj ranggun pozwolę się wtrącić, ale tak ostro bym nie pojechała, wiesz, że to zakrawa o ignorancję, nie? i pisze Ci to nie-fanka hip-hopu

sensualite | 2009.01.04 18:15:49

wykrakałeś ten śnieg, teraz będziesz odśnieżałam na moim podwórku za karę a i woził mnie do pracy bo w tym śniegu nie wlezę na tory w obcasach... ehhh

dlaczego mi nikt nie daje płyt??? od chłopaka dostałam patelnię.... stwierdził "inwestuję w Cibie bejbe" :D

kecaj_kecaj | 2009.01.01 16:29:28

polski rap może faktycznie tak, ale z za granicy coś zapewne by się znalazło.

ranggun | 2009.01.01 04:02:26

całe szczęście, że dostałeś płyty bez tego g...a, którym jest polski rap! Mam tego dziadostwa dośc - sąsiad zza ściany codziennie przez kilka godzin tego słucha, a ja tym rzygam. To żadne granie, tylko szczekanie...