21:06 / 27.05.2004 link komentarz (12) | Dzis obijalam sie rowno. Praktycznie poza przyjowaniem nowych gosci, odpowadzaniem do drzwi tych starych przynoszeniem i wnoszeniem kawy/herbaty/ciasta, sluchaniem plotek i wygadywaniem glupot nie robilam nic;,0)
Karina wchodzi, Gosia wychodzi.
Patrze na lozko a tu Gosia zostawila kome.
Mowie do Kariny: o, Gosia zostawila telefon.
Karina: to wez jej napisz smsa, niech sie wroci....
No to taka historyja z zycia dwoch blondynek na dobry wieczor:,0) |