desperatka // odwiedzony 52871 razy // [xtc_warp szablon nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (162 sztuk)
06:11 / 13.06.2004
link
komentarz (3)
Kolejny zajebisty poranek..
Ojczym i jego "zły dziń"... Poleciało kilkanaście kurew bez powodu (znaczy powód był, oczywiście złośliwość rzeczy martwych, a to łyżka spadła, a to talerza nie mógł znależć, woda za ciepła w kranie...)
Mogłabym się kurwa w końcu przyzwyczaić do takiej pobudki..... :|

Umarł też kolejny mój kwiatek...
Był taki wątły i słaby.... i po prostu się złamał....(
Dziwne... dokładnie tydzień po Grubym, koło którego stał... Odszedł w nocy...
Czy kwiaty też mają swoje niebo? Jeśli tak, to mam nadzieję że wpuszczą do niego mojego Śmierdzioszka:)
Pss...tylko jedna dobra rada.... nie dotykajcie go bo wtedy okropnie śmierdzi :D

A tak w ogóle to w domu wszyscy zdrowi, naprawde. Jak dotąd żadnej choroby psychicznej nie stwierdzono w moim rodzie:P
Zawsze mogę być pierwsza, no nie? :)

Esh.. ide do pracy....
A może nie pójde...:>
Napisze mi ktoś usprawiedliwienie?:>
Że z powodów osobistych ( w końcu śmierć w rodzinie:P)...

Dopra... pójdem....
Paaaa