09:56 / 26.11.2004 link komentarz (5) | Dziś będzie o tym jak Lee został człowiekiem. Dawno temu, o całkiem niewłaściwej porze, Lee zapukał do jej drzwi. Zły domofon powiedział wówczas do niego „człowieku” i kazał odejść. Wczoraj ona zapukała, ale Lee był zajęty. Wolał klikać namiętnie na GG ze swą wirtualną ukochaną. Netowa miłość stała się jeszcze bardziej realna, zwłaszcza w świadomości człowieka po drugiej stronie domofonu. Bo Lee nie był świnią, też człowiekiem potrafił się odwdzięczyć. |