23:13 / 03.01.2005 link komentarz (3) |
Nowy Rok... Jak zawsze mam nadzieje (naiwna?), ze bedzie lepiej niz w tym, ktory zostal gdzies z tylu...
Sylwestra spedzilem jak chcialem i potrzebowalem... To najwazniejsze... Odzylem dzieki temu psychicznie, ogolem w przod poprostu...
Moje poklony dla Dimetius "Hook" Mitchell ... Szkoda, ze przez dragi wielki talent sie zmarnowal i wyladowal za kratkami...
Dobry kumpel Payton'a czy Kid'a nie mial szczescia dostac sie do NBA...
KOles, ktory przeskakiwal samochod jakby to byla rzecz prosta... 360 nad rowerem i inne akcje, ktore otwieraja gemby...
Filmik o nim sciagalem... Sam nie wiem czemu... Gdyby nie to, chyba bym niestety nie wiedzial o takiej legendzie jak 'Hook'...
...
|