desperatka // odwiedzony 52866 razy // [xtc_warp szablon nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (162 sztuk)
00:23 / 14.12.2005
link
komentarz (6)
A dziś po prostu się uśmiechnę na dobranoc....:)
Przegadałam pół wieczoru z przyjaciółmi przez telefon, z dwoma kumplami jeszcze ze studiów, którzy cudownym zbiegiem okoliczności znaleźli się w zasięgu jednego telefonu, z psiapsiółą z którą mieszkałam w akademiku... Jednym słowem mnóstwo śmiechu, żartów i miłych wspomnień... :)

I moje Kochanie było dziś jakieś takie cieplutkie... mimo, że zmęczone i tylko na chwilkę...
Powiedział...że jednak mnie nie "opyli" gdzieś w Maroku... że woli mnie mieć dla siebie....
Co mnie zaskoczyło, bo myślałam, że euro jest na pierszym miejscu u tego mojego przebrzydłego materialisty :)
I zrobił mi nawet herbatkę... jaśminową.. :)

Głuptas ze mnie no... wiem no... ale i tak jestem fajna :)