uszol // odwiedzony 102866 razy // [znowu_cyan nlog7 v01f beta] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (558 sztuk)
23:30 / 21.03.2002
link
komentarz (0)
a wiec: wczoraj wieczorkiem calkiem mila przejazdzke zrobilismy paszczaka wozem ,mianowicie dotarlismy do fordonu ,bo paszczyk ma jakies koncowe egzaminy i musi zrobic obiad w stylu lat 20-tych ,do tego potrzebny byl gramofon (a.k.a adapter ,0),ktory jak sie okazalo pamieta chyba czasy Moscickiego oraz na bank pamieta czasy Hitlera ,kiedy to w konspiracji cala rodzinka siedziala przed tuba i zatapiala sie w dzwieki typu mono ,zwalka ogolnie byla bo kowal spierdolony sie znalazl z nami w wozie ,mielismy jakiegos guna plastikowego i z szyba otworzina ,reka z ganem zwisajaca za oknem tak sobie jezdzilismy ,nikt nie wybural ,potem typowy rajd po Bydgoskich zakamarkach ,wczesniej jeszcze bylismy chyba ostatnimi klientami Auchana ,no i dzionek ogolnie pozytywnie sie zakonczyl ,dzisiaj natomiast dzien jak codzien ,z malym wyjatkiem ,po poludniu chyba dwugodzinna wizyta w kafejce ,siedzac na kanapie zamulalismy strasznie ,potem iras wykumal ,ze mam z nim isc po jakies 10 litrow spirytu do jakiejs konspiratorki ,oczywiscie plan sie powiodl ,wieczornego stalego schematu parku nie bede opisywal ,tak to wyglada....