lirykp // odwiedzony 214458 razy // [nlog/Only oil/by/zbirkos] // n-log home
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie z tego miesiąca! (0 sztuk) | wszystkie (1051 sztuk)
14:04 / 28.03.2017
link
komentarz (0)
To był zdecydowanie najlepszy W HISTORII sezon dla naszych SKOCZKÓW NARCIARSKICH!!!

KAMIL STOCH-zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni, 2 miejsce w klasyfikacji generalnej- 7 zwycięstw indywidualnych(Lillehammer,Bischofshofen, Wisła (2x), Zakopane, Sapporo,Vikersund). Rekord Polski-251,5 m.

MACIEJ KOT-5 miejsce w klasyfikacji generalnej, 2 zwycięstwa indywidualne (Sapporo, Pjongczang), 4 miejsce w TCS.

PIOTR ŻYŁA-11 miejsce w klasyfikacji generalnej, drugi w TCS, brązowy medal na MŚ.

POLSKA REPREZENTACJA zdobyła ZŁOTY MEDAL NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA W LAHTI!!! (2013-brąz w Predazzo, 2015-brąz w Falun) i wygrała w PUCHARZE NARODÓW!!!

Zwycięstwa: w Klingethal, Willingen
-2 miejsce w Zakopanem, Vikersund,
3 miejsce-Oslo, Planica.

NASZ SEZON!!!!
22:52 / 06.03.2017
link
komentarz (0)
POLACY MISTRZAMI ŚWIATA! - Mazurek Dąbrowskiego i dekoracja skoczków (Lahti 04.03.2017r.)
https://www.youtube.com/watch?v=mwSuNi0Rhsk

Lahti 2017 HS 130 Konkurs Drużynowy - Skoki Polaków ( Polacy Mistrzami Świata!!!)
https://www.youtube.com/watch?v=QctuSJAqAyY
23:42 / 05.03.2017
link
komentarz (0)
"Myślisz o celach, a nie o zwycięzcach.
Działasz konsekwentnie przez długie lata, a nie jednorazowo.
Budujesz się dając ludziom wartość, a nie odbierając ją innym.
Pokazujesz swoim życiem, co głosisz.
Nie wypowiadasz się o tym, na czym się nie znasz.
Opisujesz fakty zamiast oceniać.
Obserwujesz emocje, a nie się im poddajesz.
Budujesz reputację na bazie rezultatów.
Jesteś wdzięczny za to, co masz, a nie zły, że czegoś nie masz.
Widzisz całość sytuacji, a nie tylko jej wycinek.
Oczekujesz dobrego wyniku, a nie wymyślasz najgorsze scenariusze.
Akceptujesz, co czujesz, zamiast to wypierać.
Pomagasz innym by byli lepsi, a nie pokazujesz im ich gorszość.
Wychodzisz ponad ograniczenia kultury zamiast je wzmacniać.
Walczysz z lepszymi od siebie, a nie startujesz do słabszych.
Porównujesz się do mądrzejszych, a nie szpanujesz wśród głupszych.
Uczysz się od tych, co mają wyniki, a nie tych, co tylko o nich mówią.
Pokonujesz swoje słabości, a nie im ulegasz.
Poznajesz ludzi zanim ich ocenisz zamiast tworzyć historie nie znając faktów.
Cieszysz się, a nie narzekasz.
Kochasz, a nie nienawidzisz.
Angażujesz się zamiast być obojętnym.
Jesteś odpowiedzialny, a nie obwiniasz innych.
Zdobywasz kompetencje, a nie stoisz w miejscu.
Bo jak to sprawdzisz to wszystko to będziesz wiedział, dlaczego w życiu jesteś w tym, a nie innym miejscu."
Mateusz Grzesiak
22:57 / 05.03.2017
link
komentarz (0)
JESTEŚMY PO RAZ PIERWSZY DRUŻYNOWI MISTRZAMI ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH!!!
JESTEM MEGA DUMNY-ŻYŁA, KUBACKI, KOT, STOCH!!!
A dwa dni temu Piotr Żyła zdobył brązowy medal na skoczni K-120.

https://www.instagram.com/p/BROsWAbAkOU/

http://www.skokinarciarskie.pl/aktualnosci/15929,MS_Lahti_Historyczne_zwyciestwo_Polakow_w_konkursie_druzynowym




21:43 / 28.01.2017
link
komentarz (0)
W sobotnim finale Australian Open w grze pojedynczej kobiet Serena Williams pokonała 6:4, 6:4 starszą siostrę Venus. Dla 35-latki ze Stanów Zjednoczonych był to 23. triumf w Wielkim Szlemie, co oznacza, że została samodzielną rekordzistką pod tym względem w Erze Open.

Roger Federer wygrał rozgrywany na kortach twardych wielkoszlemowy Australian Open 2017. W niedzielnym finale Szwajcar w pięciu setach pokonał swojego odwiecznego rywala Rafaela Nadala i zdobył 18. w karierze tytuł w Wielkim Szlemie

20:14 / 28.01.2017
link
komentarz (0)
PŚ w Willingen: Polacy najlepsi po raz drugi w konkursie drużynowym
Reprezentacja Polski wygrała sobotni konkurs drużynowy w Willingen. Podopieczni Stefana Horngachera w składzie: Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Kamil Stoch wyprzedzili Austriaków i Niemców.

http://eurosport.onet.pl/zimowe/skoki-narciarskie/skoki-narciarskie-willingen-2017-polacy-wygrali-konkurs-druzynowy/8zjcer
20:56 / 06.01.2017
link
komentarz (0)
Cóż za cudowny dzień!!!
KAMIL STOCH przechodzi do historii wygrywając po raz pierwszy cały TURNIEJ CZTERECH SKOCZNI triumfując w Bischofshofen!!!
PIOTR ŻYŁA był dzisiaj trzeci, a w ostatecznej klasyfikacji TCS zajął drugie miejsce wyprzedzając pechowca Daniela Tande.
MACIEJ KOT tuż za podium na 4 miejscu, a nasza reprezentacja dalej prowadzi w klasyfikacji Pucharu Narodów..
Po prostu fantastycznie!!!
#Oglądam skoki narciarskie od 1992 i dla mnie są to megawzruszające momenty

http://skoki-narciarskie.pl/kamil-stoch-wygrywa-turniej-czterech-skoczni-a-zyla-zajmuje-drugie-miejsce/

http://www.skokinarciarskie.pl/aktualnosci/15567,Stoch_To_niesamowite_uczucie
21:40 / 20.06.2016
link
komentarz (0)
Three-time champion, three-time #NBAFinals MVP LeBron James!

https://www.facebook.com/piotrek.clp/posts/1123700867671301

Cleveland Cavaliers zdobywają pierwszy tytuł NBA od 52 lat, wygrywając 7, a zarazem najbardziej wyrównany mecz finałów przeciwko zeszłorocznym mistrzom Golden State Warriors. Powrócili ze stanu 3-1, co JEST NIESAMOWITYM WYCZYNEM BEZ PRECEDENSU!!!
Lebron James 3 x MVP Finałów-3 raz zdobył mistrzostwo (1 x z Cleveland, 2 x z Miami Heat), a łącznie grał już 7 razy w finałach.
Brawa również dla Golden State Warriors za świetny cały sezon-73-9 w regularnym-co jest nowym rekordem NBA- 402 celne trójki Curry'ego w sezonie i 17 trójek w jednym meczu całego zespołu-to również nowe rekordy NBA.
15:05 / 30.12.2015
link
komentarz (0)
Moje podsumowanie roku 2015 w sporcie-nie chcę się rozwodzić o polityce, ISIS, kryzysie uchodźczym, dominacji absolutnej PIS i tych innych rzeczach i dlatego wolę poświęcić je sportowi, który kocham.
Jeśli chodzi o rok 2015 w sporcie to został on zdominowany przez FC Barcelonę (zdobycie Mistrzostwa Hiszpanii,Pucharu Króla, Ligii Mistrzów,-(drugi tryplet w historii klubu, czego nie dokonał żaden klub na świecie-zdobycie Superpucharu Europy, Klubowych Mistrzostwa Świata),Serenę Williams (wygrana w Australian Open, French Open, Wimbledonie, bilans-53-3!!!-po raz siódmy w karierze i czwarty z rzędu została uznana najlepszą tenisistką roku) oraz Novaka Djokovica, dla którego był to sezon marzenie:
cztery finały wielkoszlemowe (trzy wygrane) i aż osiem w turniejach cyklu Masters 1000 (sześć wygranych). Do tego jeszcze dwa w turniejach niższej rangi (jeden wygrany). Łącznie: 14 finałów i 10 wygranych turniejów. A wszystko zwieńczone triumfem w kończących sezon mistrzostwach World Tour Finals w Londynie – czwartym z rzędu i piątym w karierze Djokovica.
W kontekście naszych rodaków mieliśmy wiele powodów do dumy:
#J. Kowalczyk wraz z S. Jaśkowiec zdobyły pierwszy, drużynowy medal dla Polski w historii biegów narciarskich.W Szwecji świetnie spisali się też polscy skoczkowie. Nasza drużyna w składzie: Piotr Żyła, Klemens Murańka, Jan Ziobro i Kamil Stoch zdobyli brązowy medal MŚ.
#Nasi piłkarze ręczni zdobyli brązowy medal ma MŚ w Katarze pokonując po dramatycznej dogrywce Hiszpanię.
#W Pekinie nasi lekkoatleci przywieźli osiem medali, w tym trzy złote i uplasowali się na bardzo wysokim, szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej.Złote medale zawisły na szyjach Anity Włodarczyk, Pawła Fajdka (rzut młotem) i Piotra Małachowskiego (rzut dyskiem). Srebro w biegu na 800 zdobył Adam Kszczot, a brązowe medale przypadły w udziale Wojciechowi Nowickiemu (rzut młotem), Robertowi Urbankowi (rzut dyskiem), Pawłowi Wojciechowskiemu i Piotrowi Liskowi (skok o tyczce).
Nie można też pominąć faktu, że Anita Włodarczyk poprawiła w tym roku rekord świata. W Cetniewie, podczas Festiwalu Rzutów im. Kamili Skolimowskiej, posłała młot na odległość 81,08 m.
# Rafał Majka osiągnął największy sukces w swojej karierze - był trzeci w klasyfikacji generalnej prestiżowego wyścigu Vuelta a Espana. Rafał wygrał również 11 etap na Tour de France.
#Robert Lewandowski-gdzie się pojawiał, tam strzelał - w Bundeslidze, Lidze Mistrzów i w trakcie eliminacji Euro 2016 (nikt nie zapomni bramki w ostatnich sekundach meczu ze Szkotami). Kibice w pamięci mają zwłaszcza jego znakomity występ przeciwko ekipie VfL Wolfsburg, której strzelił pięć bramek w dziewięć minut. "Lewy" został też najlepszym strzelcem eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw Europy - 13 goli. Nasza reprezentacja grała naprawdę świetnie w tych eliminacjach, strzelając najwięcej po Anglii bramek, pokonując po raz pierwszy w historii Niemcy i tworząc zespół rokujący nadzieje na dalsze sukcesy.
#W Pucharze Świata nasi siatkarze wygrali 10 z 11 meczów i zdobyli brązowy medal. Ograli m.in. Stany Zjednoczone, Rosję, Iran czy Argentynę.
Ligę Światową skończyliśmy na 4 miejscu,a rozczarowali właściwie tylko podczas mistrzostw Europy, gdzie odpadli w ćwierćfinale.
#Radwańska mistrzynią świata
To był wielki sukces Polski na kortach tenisowych! Agnieszka Radwańska wygrała w listopadzie turniej WTA Final w Singapurze, uznawany za nieoficjalne mistrzostwa świata. Krakowianka zachwyciła wszystkich i sama chyba nie spodziewała się, że po zawodach będzie mogła płakać z radości.
Jej droga do finału turnieju nie była jednak łatwa. Radwańska przegrała z Marią Szarapową i Flavią Pennettą, a potem pokonała Simonę Halep i dosyć szczęśliwie awansowała do półfinału. Później nie miała już sobie równych. Najpierw z kwitkiem odprawiła Garbinę Muguruzę, a potem w finale Petrę Kvitovą.
#4 miejsce naszych szczypiornistek należy uznać za sukces-Biły się do upadłego, pokazały charyzmę i to, że serca do walki im nie brakuje. Ale znowu musiały obejść się smakiem. Tylko i aż czwarte miejsce, podobnie jak dwa lata temu...
Mam nadzieję, że sportowy rok 2016 będzie również udany albo nawet i lepszy.
W 2016 czekają nas: EURO 2016 we Francji, Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej mężczyzn rozgrywane w Polsce, Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro.
15:04 / 30.12.2015
link
komentarz (0)
WTA RANKING-2015!

1 WILLIAMS, SERENA 9945
2 HALEP, SIMONA 6060
3 MUGURUZA, GARBIÑE 5200
4 SHARAPOVA, MARIA 5011
5 RADWANSKA, AGNIESZKA 4500
6 KVITOVA, PETRA 4220
7 WILLIAMS, VENUS 3790
8 PENNETTA, FLAVIA 3621
9 SAFAROVA, LUCIE 3590
10 KERBER, ANGELIQUE 3590
15:04 / 30.12.2015
link
komentarz (0)
Ranking ATP
# Punktów
1. Serbia Novak Djokovic (SRB) 16585
2. United Kingdom Andy Murray (GBR) 8945
3. Switzerland Roger Federer (CHE) 8265
4. Switzerland Stan Wawrinka (CHE) 6865
5. Spain Rafael Nadal (ESP) 5230
6. Czech Republic Tomas Berdych (CZE) 4620
7. Spain David Ferrer (ESP) 4305
8. Japan Kei Nishikori (JPN) 4235
9. France Richard Gasquet (FRA) 2850
10. France Jo-Wilfried Tsonga (FRA) 2635
11. USA John Isner (USA) 2495

21:19 / 29.12.2015
link
komentarz (0)
Sezon marzenie. Tylko tak można określić rok 2015 w wykonaniu 28-letniego Serba. Cztery finały wielkoszlemowe (trzy wygrane) i aż osiem w turniejach cyklu Masters 1000 (sześć wygranych). Do tego jeszcze dwa w turniejach niższej rangi (jeden wygrany). Łącznie: 14 finałów i 10 wygranych turniejów. A wszystko zwieńczone triumfem w kończących sezon mistrzostwach World Tour Finals w Londynie – czwartym z rzędu i piątym w karierze Djokovica.

Poza sportowymi sukcesami, zostaje jeszcze astronomiczna suma pieniędzy zarobiona przez Serba w ciągu ostatniego roku wyłącznie na korcie: 21,5 mln dolarów (to tyle, ile w trakcie całej swojej kariery zarobiła Agnieszka Radwańska). Gdyby nie Szwajcar Stan Wawrinka w finale French Open, urodzony w Belgradzie tenisista skompletowałby klasycznego Wielkiego Szlema (zwycięstwo w czterech najważniejszych turniejach roku), zaliczył sezon perfekcyjny i przeszedł do historii dyscypliny. Ale i tak nie ma powodów do narzekań.
21:48 / 08.11.2015
link
komentarz (0)
DJOKOVIĆ TO ISTNY DOMINATOR TENISA MĘSKIEGO!

11 tryumfów w 2015:

AUSTRALIAN OPEN (wygrana z Murry\'em), Indian Wells (z Federerem),Miami (z Murry\'em), Monte Carlo (z Berdychem),Rzym (z Federerem),WIMBLEDON (z Federerem),US Open(z Federerem), Pekin (z Murry\'em),Szanghaj (z Tsongą), Paris-BERCY (z Murry\'em)! ATP World Tour Finals-Londyn (Z Federerem)

FINAŁY-Dubaj (z Federerem), FRENCH OPEN (z Wawrinką),
Montreal (z Murry\'em), Cincinnati (z Federerem)


Z kolei Roger Federer, miał troszkę gorszy od niego sezon 2015:
-6 tryumfów-
Brisbane (z Raoniciem), Dubaj(z Djokoviciem),
Stambuł ( z Cevasem), Halle (z Seppim)
Cincinnati ( z Djokovicem), Bazylea (z Nadalem)

- 4 finały:
Indian Wells (z Djokoviciem), Rzym (Djokovicem),
Wimbledon oraz US Open z Djokovicem.

Teraz czekamy na the Barclays ATP World Tour Finals=
to listopadowy turniej tenisowy kończący rywalizację w sezonie ATP, gdzie gra 8 najlepszych zawodników sezonu 2015 (ATP World Race).



20:14 / 01.11.2015
link
komentarz (0)
AGNIESZKA RADWAŃSKA JEST MISTRZYNIĄ MISTRZYŃ-NASZA TENISISTKA WYGRYWA WTA MASTERS W SINGAPURZE PO RAZ PIERWSZY W KARIERZE, KOŃCZĄC SEZON NA 5-TYM MIEJSCU:

https://www.youtube.com/watch?v=DlDvrZycn-0

http://www.wtatennis.com/news/article/5110848/title/radwanska-conquers-kvitova-singapore

http://eurosport.onet.pl/tenis/wta/wta-finals-triumf-agnieszki-radwanskiej/2lwdp8
19:58 / 17.11.2014
link
komentarz (0)
SINGLES WTA RANKINGS 2014
1 WILLIAMS, SERENA 8485
2 SHARAPOVA, MARIA 7050
3 HALEP, SIMONA 6292
4 KVITOVA, PETRA 5966
5 IVANOVIC, ANA 4820
6 RADWANSKA, AGNIESZKA 4810
7 BOUCHARD, EUGENIE 4715
8 WOZNIACKI, CAROLINE 4625
9 KERBER, ANGELIQUE 3480
10 CIBULKOVA, DOMINIKA 3052
18:47 / 17.11.2014
link
komentarz (0)
RANKING ATP NA KONIEC 2014!

1Novak DJOKOVIC11510
2Roger FEDERER9700
3Rafael NADAL6835
4Stan WAWRINKA5295
5Kei NISHIKORI5025
6Andy MURRAY4675
7Tomas BERDYCH4665
8Milos RAONIC4440
9Marin CILIC4150
10David FERRER4045
19:00 / 16.11.2014
link
komentarz (0)
Szkoda Roger! Tak czekałem na ten mecz...
Niemniej jednak, miałeś świetny sezon.. 2 miejsce na zakończenie sezonu..
5 zwycięstw w 2014-łącznie w karierze aż 82!!!- w Dubaju z Berdychem, zwycięstwo w Halle z Fallą (siódme w karierze, a 14 w karierze na trawie), w Cincinatti z Ferrerem, (6-w karierze), Szanghaju z Djokovicem (pierwszy raz w Szanghaju), w Bazylei z Gofinem (po raz 6-ty).
6-finałów (Brisbane-porażka z Hewittem, Indian Wells-porażka z Djokovicem, Monte Carlo-przegrana z Wawrinką, Wimbledon-z Djokovicem, Montreal-przegrana z Tsongą, ATP World Tour Finals w Londynie), półfinał Australian Open, półfinał ATP Masters w Miami...pólfinał US Open (przegrana z późniejszym mistrzem Cilicem)..
00:37 / 27.10.2014
link
komentarz (0)
https://www.youtube.com/watch?v=xKYhjoBs_zc---cały mecz..POLSKA VS BRAZYLIA... MŚ w Siatkówce..
00:34 / 27.10.2014
link
komentarz (0)
FIVB MŚ POLSKA 2014: BIAŁO-CZERWONI MISTRZEM ŚWIATA
Puchar.jpg
Polska zdobyła w Katowicach złoty medal FIVB Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014. W finałowym meczu biało-czerwoni pokonali Brazylię 3:1 (18:25, 25:22, 25:23, 25:22).

Puchar za zwycięstwo z rąk prezydenta Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB) Ary Gracy odebrał kapitan reprezentacji Polski Michał Winiarski.

Przez 23 dni FIVB MISTRZOSTWA ŚWIATA W PIŁCE SIATKOWEJ MĘŻCZYZN POLSKA 2014 miały różnych faworytów. Na starcie najwięcej głosów padało na Brazylię i Rosję, bo zawsze miło zobaczyć rewanż za finał ostatnich igrzysk olimpijskich. Później ktoś rzucił – raczej pół żartem, pół serio – iż w ostatnim meczu mistrzostw zmierzą się Polska i Iran. Wyszło na to, że i jedni, i drudzy mieli rację, choć nie całą. Z przepowiedni pierwszych ocalała Brazylia – drużyna walcząca o miejsce w historii, ponieważ jeszcze nikomu do tej pory nie udało się zdobyć tytułu cztery razy z rzędu. Marzenia drugich spełniła Polska. Chociaż nasz kraj nie jest ojczyzną siatkówki, to już dawno stał się jej domem, a Spodek – Mekką.Atmosfery w katowickiej hali nie ma co opisywać. Kto choć raz w życiu nie poczuł na własnej skórze tych dreszczy, nie przeżył tych emocji, nie odśpiewał hymnu na kilkanaście tysięcy gardeł, ten nigdy nie zrozumie, jaka jest różnica między finałem oglądanym w Spodku (lub tuż obok) a w kapciach.Pierwsze punkty z własnej zagrywki zdobyli Brazylijczycy – najpierw na 5:3, potem 7:4 i serią na 9:4. Nasi siatkarze sprawiali wrażenie, jakby presja przygniotła ich do parkietu. Kiedy odrobili dwa „oczka” straty, spiker odkrył, że rywale „to też ludzie i tego nie wytrzymają”. Wtedy jeszcze nie wskazywało, że te słowa mogą stać się proroctwem.Tak samo jak nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki, tak nie można zagrać dwóch tak złych setów z rzędu. Najważniejszym punktem drugiej partii był chyba ten na 7:11 (patrząc od strony rywali), kiedy Polacy przećwiczyli obronę Brazylijczyków. Po piątym lub nawet szóstym ataku Mateusz Mika zagrał wreszcie tak, że przeciwnicy już nie podbili piłki. Tajemnica powodzenia Biało-Czerwonych tkwiła w lepszej zagrywce. I nie o same asy chodziło, lecz o utrudnienie obrońcom tytułu przyjęcia i rozegrania.11:17 było tylko złudzeniem spokoju. Brazylijczycy zdobyli wtedy sześć punktów z rzędu, lecz Polacy nie wypuścili ich na prowadzenie. Z trudem odebrali to, co tak łatwo wypuścili z rąk i na dużą przerwę odmaszerowali odetchnąwszy z ulgą. 1:1 w setach to wciąż równe szanse.Nie można dwa razy? Nie, Heraklit jednak nie miał racji. Po świetnym zwycięstwie nad Brazylijczykami w Łodzi nasi siatkarze nie widzieli żadnych przeciwwskazań, aby w Katowicach zagrać równie dobrze, a może nawet jeszcze lepiej. Publiczność była skłonna przyznać reprezentantom Polski złote medale już po trzecim secie, nie czekając na czwarty. I nie tylko za samo mistrzostwo świata, ale za całokształt, choć w wielu przypadkach to dopiero obiecujący początek wielkich karier.Tytuł zdobyła mieszanka rutyny z młodością, dobrana w odpowiednich proporcjach według receptury Stephane’a Antigi. Jest w niej oczywiście przede wszystkim talent przyprawiony wiarą w sukces, szczyptą dobrze pojętej sportowej arogancji i ogromną chęcią dokonania czegoś, co nie udało się pokoleniu ojców.Tej nocy nikt w Polsce nie musiał śpiewać „Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało...”. Wyrzućmy te słowa z pamięci.Brazylia – Polska 1:3 (25:18, 22:25, 23:25, 22:25)Brazylia: Bruno Mossa Rezende, Wallace de Souza, Sidnei dos Santos, Murilo Endres, Ricardo Santos de Lucarelli, Lucas Saatkamp i Mario Pedreira da Silva (L) oraz Eder Carbonera, Leandro Vissotto Neves, Luiz Felipe Marques Fonteles, Raphael Vieira de Oliveira i Felipe Lourenco Silva (L).Polska: Piotr Nowakowski, Michał Winiarski, Karol Kłos, Mariusz Wlazły, Fabian Drzyzga, Mateusz Mika i Paweł Zatorski (L) oraz Dawid Konarski, Paweł Zagumny i Michał Kubiak.
Przez 23 dni FIVB MISTRZOSTWA ŚWIATA W PIŁCE SIATKOWEJ MĘŻCZYZN POLSKA 2014 miały różnych faworytów. Na starcie najwięcej głosów padało na Brazylię i Rosję, bo zawsze miło zobaczyć rewanż za finał ostatnich igrzysk olimpijskich. Później ktoś rzucił – raczej pół żartem, pół serio – iż w ostatnim meczu mistrzostw zmierzą się Polska i Iran. Wyszło na to, że i jedni, i drudzy mieli rację, choć nie całą. Z przepowiedni pierwszych ocalała Brazylia – drużyna walcząca o miejsce w historii, ponieważ jeszcze nikomu do tej pory nie udało się zdobyć tytułu cztery razy z rzędu. Marzenia drugich spełniła Polska. Chociaż nasz kraj nie jest ojczyzną siatkówki, to już dawno stał się jej domem, a Spodek – Mekką.

Atmosfery w katowickiej hali nie ma co opisywać. Kto choć raz w życiu nie poczuł na własnej skórze tych dreszczy, nie przeżył tych emocji, nie odśpiewał hymnu na kilkanaście tysięcy gardeł, ten nigdy nie zrozumie, jaka jest różnica między finałem oglądanym w Spodku (lub tuż obok) a w kapciach.

Pierwsze punkty z własnej zagrywki zdobyli Brazylijczycy – najpierw na 5:3, potem 7:4 i serią na 9:4. Nasi siatkarze sprawiali wrażenie, jakby presja przygniotła ich do parkietu. Kiedy odrobili dwa „oczka” straty, spiker odkrył, że rywale „to też ludzie i tego nie wytrzymają”. Wtedy jeszcze nie wskazywało, że te słowa mogą stać się proroctwem.

Tak samo jak nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki, tak nie można zagrać dwóch tak złych setów z rzędu. Najważniejszym punktem drugiej partii był chyba ten na 7:11 (patrząc od strony rywali), kiedy Polacy przećwiczyli obronę Brazylijczyków. Po piątym lub nawet szóstym ataku Mateusz Mika zagrał wreszcie tak, że przeciwnicy już nie podbili piłki. Tajemnica powodzenia Biało-Czerwonych tkwiła w lepszej zagrywce. I nie o same asy chodziło, lecz o utrudnienie obrońcom tytułu przyjęcia i rozegrania.

11:17 było tylko złudzeniem spokoju. Brazylijczycy zdobyli wtedy sześć punktów z rzędu, lecz Polacy nie wypuścili ich na prowadzenie. Z trudem odebrali to, co tak łatwo wypuścili z rąk i na dużą przerwę odmaszerowali odetchnąwszy z ulgą. 1:1 w setach to wciąż równe szanse.

Nie można dwa razy? Nie, Heraklit jednak nie miał racji. Po świetnym zwycięstwie nad Brazylijczykami w Łodzi nasi siatkarze nie widzieli żadnych przeciwwskazań, aby w Katowicach zagrać równie dobrze, a może nawet jeszcze lepiej. Publiczność była skłonna przyznać reprezentantom Polski złote medale już po trzecim secie, nie czekając na czwarty. I nie tylko za samo mistrzostwo świata, ale za całokształt, choć w wielu przypadkach to dopiero obiecujący początek wielkich karier.

Tytuł zdobyła mieszanka rutyny z młodością, dobrana w odpowiednich proporcjach według receptury Stephane’a Antigi. Jest w niej oczywiście przede wszystkim talent przyprawiony wiarą w sukces, szczyptą dobrze pojętej sportowej arogancji i ogromną chęcią dokonania czegoś, co nie udało się pokoleniu ojców.

Tej nocy nikt w Polsce nie musiał śpiewać „Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało...”. Wyrzućmy te słowa z pamięci.

Brazylia – Polska 1:3 (25:18, 22:25, 23:25, 22:25)

Brazylia: Bruno Mossa Rezende, Wallace de Souza, Sidnei dos Santos, Murilo Endres, Ricardo Santos de Lucarelli, Lucas Saatkamp i Mario Pedreira da Silva (L) oraz Eder Carbonera, Leandro Vissotto Neves, Luiz Felipe Marques Fonteles, Raphael Vieira de Oliveira i Felipe Lourenco Silva (L).

Polska: Piotr Nowakowski, Michał Winiarski, Karol Kłos, Mariusz Wlazły, Fabian Drzyzga, Mateusz Mika i Paweł Zatorski (L) oraz Dawid Konarski, Paweł Zagumny i Michał Kubiak.
00:32 / 27.10.2014
link
komentarz (0)
Roger Federer dalej w świetnej formie w roku 2014 a hejterzy niech idą spać!


Do tej pory 5 zwycięstw w 2014-łącznie w karierze aż 82!!!- w Dubaju z Berdychem, zwycięstwo w Halle z Fallą (siódme w karierze, a 14 w karierze na trawie), w Cincinatti z Ferrerem, (6-w karierze), Szanghaju z Djokovice (pierwszy raz), w Bazylei z Gofinem (po raz 6-ty).

5-finały (Brisbane-porażka z Hewittem, Indian Wells-porażka z Djokovicem, Monte Carlo-przegrana z Wawrinką, Wimbledon-z Djokovicem, Montreal-przegrana z Tsongą), półfinał Australian Open, półfinał ATP Masters w Miami...